Segment niewielkich crossoverów z mocnym napędem dopiero się rodzi, a Ford szykuje już swojego gracza. Puma ST zadebiutuje w drugiej połowie września - producent potwierdził to za pośrednictwem wideo opublikowanego w mediach społecznościowych.
To jedna z najbardziej oczekiwanych tegorocznych premier Forda. Auto, które łączy interesujący wygląd z praktycznością i świetnymi osiągami, może okazać się hitem sprzedaży. Pod maską najprawdopodobniej zagości napęd znany z Fiesty ST. Mowa o 3-cylindrowym, doładowanym motorze 1,5 generującym 200 KM mocy i 290 Nm maksymalnego momentu obrotowego.
Takie parametry w połączeniu z 6-stopniową, manualną przekładnią powinny pozwalać osiągać pierwszą setkę w czasie poniżej 7 sekund. Oczywiście mocny silnik to nie wszystko, w przypadku takich pojazdów liczy się też prowadzenie i choć Puma charakteryzuje się wyżej położonym środkiem ciężkości niż Fiesta, nie powinna rozczarowywać na tym polu.
Nie pozostaje nic innego, jak czekać do września i mieć nadzieję, że szczegóły dotyczące oferty na polski rynek poznamy jeszcze w tym roku.