Kolejne niepokojące wieści z Włoch. Choć udało się uniknąć likwidacji Lancii, a zatrzymanie fabryk koncernu na 8 dni pozwoliło zaoszczędzić około 10 milionów euro, to sytuacja Fiata nadal jest dramatyczna. Szacuje się, że pod koniec roku zadłużenie producenta wyniesie prawie 700 milionów euro. Nie jest to kwota, która jednoznacznie przesądza o bankructwie, jednak zarząd musiał zareagować.
Pracowników koncernu Fiat czeka kolejny przymusowy urlop. Tym razem wybór padł na fabrykę w Melfi, gdzie budowany jest model Punto. Taśmy produkcyjne zatrzymają się na ponad 3 tygodnie, zaprzestając budowy "kropki" od 21 grudnia do 13 stycznia. Nie wiadomo, ile oszczędności przyniesie Fiatowi ta przerwa, jednak pozostaje wierzyć, że przyniesie oczekiwany skutek.
Źródło: Reuters