F1: Charles Leclerc z pole position do GP Azerbejdżanu

Charles Leclerc przełamał tegoroczną dominację Red Bulla. Kierowca Ferrari do niedzielnego Grand Prix Azerbejdżanu ustawi się z pierwszego pola. Pierwszą trójkę uzupełnili zawodnicy Czerwonych Byków - Max Verstappen oraz Sergio Perez.

Grand Prix Azerbejdżanu 2023 - kwalifikacjeGrand Prix Azerbejdżanu 2023 - kwalifikacje
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Ferrari
Kamil Niewiński

Tor biegnący ulicami Baku, stolicy Azerbejdżanu, słynie z wysokiego poziomu trudności, ciasnych sekcji, a także gigantycznych prędkości ustanawianych na prostej startowej. Dopasowanie bolidu do specyfiki tej nitki nigdy nie należy do najprostszych, a szczególnie nie w momencie, gdy Formuła 1 testuje nowy format weekendu wyścigowego z rywalizacją sprinterską w sobotę.

Kierowcy mieli do dyspozycji tylko jedną sesję treningową i widać było, że nie jest im łatwo odnaleźć się na Baku City Circuit. Już po kilku minutach pierwszej części czasówki w bandzie w zakręcie nr 4 wylądował kierowca AlphaTauri, Nyck de Vries. Oczywiście sesja została wstrzymana, a kilka minut po jej restarcie w tym samym miejscu rywalizację w kwalifikacjach zakończył Pierre Gasly z Alpine.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

F1. Czy w Formule 1 pojawią się nowi Polacy? "Mamy talenty. Wszystko zależy od finansów"

Był to jednak ostatni poważny wypadek podczas piątkowej sesji - jedyne emocje, jakie nas potem czekały, to te związane z wysiłkami kierowców, by wykręcić jak najlepszy czas. Z Q2 szybko pożegnali się, poza wspomnianymi de Vriesem i Gaslym, Kevin Magnussen, Nico Hulkenberg oraz Zhou Guanyu. Sensacyjnie do Q3 nie dostał się zaś George Russell z Mercedesa, który w drugiej części czasówki zajął 11. miejsce.

Ostatnie 12 minut kwalifikacji przyniosło nam kapitalną walkę o pole position pomiędzy Maxem Verstappenem oraz Charlesem Leclerkiem. Obrońca tytułu oraz kierowca Ferrari podczas swoich pierwszych prób wykręcili taki sam czas, co do tysięcznej części sekundy. W ostatecznym rozrachunku to jednak Monakijczyk zdołał przejechać okrążenie w czasie 1:40,203 i samodzielnie zameldować się na szczycie.

Max Verstappen podczas kwalifikacji do GP Azerbejdżanu
Max Verstappen podczas kwalifikacji do GP Azerbejdżanu © Materiały prasowe | Red Bull Content Pool

Za Leclerkiem uplasowali się wspomniany Verstappen, a także jego zespołowy kolega z Red Bulla, Sergio Perez. Kolejne miejsca zajęli zaś kolejno Carlos Sainz (Ferrari), Lewis Hamilton (Mercedes), Fernando Alonso (Aston Martin), Lando Norris (McLaren), Yuki Tsunoda (AlphaTauri), Lance Stroll (Aston Martin) i Oscar Piastri (McLaren). Wyścig o GP Azerbejdżanu odbędzie się w niedzielę o 13:00 czasu polskiego. Wcześniej zaś, w sobotę o 15:30, będziemy świadkami wyścigu sprinterskiego.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟