Czerwone światło zamiast fotoradaru. Skuteczne rozwiązanie na piratów drogowych

Jak można powstrzymać kierowców łamiących ograniczenia prędkości? Najbardziej oczywistą metodą jest policyjny patrol lub fotoradar. Można to zrobić też inaczej - czerwonym światłem.

Systemu nie da się oszukać, jak w przypadku fotoradaruSystemu nie da się oszukać, jak w przypadku fotoradaru
Źródło zdjęć: © Adam Burakowski/REPORTER
Tomasz Budzik

Szerokim echem odbija się sprawa prywatnego fotoradaru zamontowanego w Chotomowie przez rodziców dzieci uczęszczających do tej placówki. W ciągu czterech dni odnotowano tam 20 tys. naruszeń prędkości. Jak można poradzić sobie z kierowcami mającymi za nic ograniczenia? Oczywiście skuteczne byłoby postawienie w tym miejscu profesjonalnego fotoradaru zarządzanego przez GITD i posiadającego odpowiednią homologację. Jest jednak jeszcze lepszy sposób.

Jak pokazały niedawno opublikowane badania, Polacy za kierownicą zwalniają przed fotoradarami nawet o 15-20 km/h poniżej wskazanego znakami limitu. Nie oznacza to jednak, że po minięciu urządzenia również jadą w zgodzie z ograniczeniem. Tuż za żółtą skrzynką kierowcy przyspieszają i znów są na bakier z prawem. Jak zaradzić tej sytuacji?

Ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie inteligentnych świateł drogowych. Na taki pomysł już przed trzema laty wpadli włodarze Częstochowy. W ciągu ul. Michałowskiego pojawiła się sygnalizacja przy przejściu dla pieszych. Czerwone światło dla kierowców może tam jednak zapalić się nawet wtedy, gdy nikt oczekując na możliwość pokonania "zebry" nie wciśnie przycisku na słupku. Bywa, że czerwone światło zapala się niby przypadkowo. Zdarza się nawet, że czerwony sygnał świeci się tak krótko, że zbliżające się do sygnalizatora pojazdy nie muszą nawet się zatrzymać. I nie oznacza to wcale, że uliczne światła są zepsute.

Na poprzedzającym sygnalizację fragmencie ulicy zamontowano radar. Miejsce nie jest oznakowane rzucającym się w oczy niebieskie znakiem D-51, więc instalacji można w ogóle nie zauważyć. Jeśli jednak kierowca pojazdu zbliżającego się do przejścia jedzie szybciej niż dozwolone w tym miejscu 50 km/h, na sygnalizacji zapala się czerwone światło, które ma za zadanie uspokoić ruch. Jaki atut ma to rozwiązanie względem klasycznego fotoradaru?

Wielu kierowców postrzega fotoradary jako punktowe przeszkody, niepozwalające im na płynną jazdę z prędkością przekraczającą obowiązujący w danym miejscu limit. Do takiego rozumienia fotoradarów dopasowują również swoje zachowanie. Hamują więc tuż przed urządzeniem i przyspieszają po jego minięciu. Uliczne światła zależne od prędkości jadących drogą pojazdów wymuszają na kierowcach prawidłową jazdę na dłuższym odcinku. Nikomu nie opłaca się łamać przepisów jadąc szybciej, ponieważ potem i tak trzeba odstać swoje na czerwonym świetle. Taki odcinek sprawniej pokonają ci zmotoryzowani, którzy jadą zgodnie z przepisami.

Wydaje się, że w okolicach szkół czy szpitali, gdzie występuje szczególne ryzyko potrącenia, taki system jest idealnym rozwiązaniem. Cel, czyli spowolnienie ruchu, zostaje osiągnięty, a jednocześnie nie powstają kłopoty z wydajnością karania kierowców za niesubordynację. Połączoną z radarem sygnalizację można też postawić tam, gdzie samorząd uważa to za zasadne, bez oglądania się na GITD. Oby ten sposób regulowania ruchu się upowszechnił.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀