WAŻNE
TERAZ

Partia Hołowni zaalarmowała ABW. Wiemy, co naprawdę się stało

Cofanie liczników utrudnione, ale nie niemożliwe. Przepisy zadziałają w jednym przypadku

"Zwijajcie szyldy" - tak kończy się list otwarty Związku Dealerów Samochodów do osób zajmujących się kręceniem liczników. Przepisy, które wchodzą w życie 25 maja są wyjątkowo surowe dla gigantycznego rynku manipulujących przebiegami. Koniec dzikiego zachodu w komisach? Nie do końca.

Straż Graniczna - jak i policja - będzie mogła sprawdzić przebieg aut przewożonych na lawetachStraż Graniczna - jak i policja - będzie mogła sprawdzić przebieg aut przewożonych na lawetach
Źródło zdjęć: © EastNews / Piotr Kamionka
Mateusz Lubczański

"Piszę do państwa odnośnie kręconych liczników. Niestety padłem ofiarą takiego czynu ponad dwa lata temu" – informuje pan Krzysztof z Poznania. "Właśnie się o tym fakcie dowiedziałem, auto ma na liczniku niby 171 tys., ale wg mechanika około 300 tys.,(…) i ma rację, widać to po podzespołach, które musiałem wymienić. Karać tych bydlaków którzy robią takie wały!" – dodaje inny czytelnik Wirtualnej Polski.

Według ostrożnych szacunków, ok. 80 proc. aut przyjeżdżających zza zachodniej granicy ma zmodyfikowany – w domyśle cofnięty – stan licznika. Błyskawicznie "przepchnięta" przez Sejm ustawa przewiduje za taki proceder karę więzienia od 3 miesięcy do nawet 5 lat. Co najważniejsze, na celowniku znajdą się nie tylko mechanicy z laptopami, ale i właściciele "odmładzający" swoje auta.

To gigantyczne grupy – jak sprawdziłem całkiem niedawno, umówienie się na cofnięcie licznika zajmuje mniej niż minutę. Przepisy mają ukrócić tę patologię – nie tylko poprzez kary, ale i sprawdzanie przebiegu pojazdu przez policjantów. Nawet, jeśli auto znajduje się na lawecie.

Na lawetę zajrzy też straż graniczna.

– Z tych uprawnień na pewno będziemy korzystać, jeśli przy wspieraniu policji taka będzie konieczność – usłyszałem od przedstawicieli Wielkopolskiej Straży Granicznej.

Co więc z gigantycznym zjawiskiem cofania liczników? Rynek nie znosi próżni, a nieścisłości w przepisach zawsze się znajdą.

Luka istnieje i wciąż można ją wykorzystywać – twierdzi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR.

– Problemem jest brak wymiany informacji pomiędzy poszczególnymi krajami, co oznacza, że w przypadku samochodów sprowadzanych do Polski, do momentu zgłoszenia przywozu czy rejestracji auta, mamy okres, w którym można wszystko. Jeżeli w dokumentach zakupu nie ma informacji dotyczącej przebiegu to "wprowadzić" można nowy przebieg, zgodny z życzeniem sprowadzającego – tłumaczy Drzewiecki.

Pierwsi mechanicy już przestraszyli się nadchodzących przepisów
Pierwsi mechanicy już przestraszyli się nadchodzących przepisów © fot. screenshot ogłoszenia

– Największym problemem wciąż pozostaje import samochodów z Zachodu, których liczniki już zostały cofnięte i zarejestrowane w krajach importu, co w praktyce legalizuje to przestępstwo – dodaje Karolina Topolova, dyrektor sieci AAA auto, zajmującej się skupem i sprzedażą używanych aut z gwarancją.

Dopiero samochody, które zostały zarejestrowane w Polsce, pojawią się w systemie CEPiK 2.0 i właśnie tam będzie zachowywany ich przebieg. Przepisy mogą więc okazać się skuteczne głównie w przypadku obrotu krajowego.

– W przypadku samochodów nabywanych w kraju, które miały wpisany wcześniej przebieg, jego ewentualna "korekta" może dotyczyć jedynie okresu po wprowadzeniu danych – zauważa Drzewiecki. - Tu proces cofania liczników jest już zdecydowanie bardziej utrudniony.

Jak twierdzi Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów, można już zauważyć pozytywny trend. Jeszcze 4 miesiące temu trasa od Słubic do Gniezna pełna była szyldów, bilbordów, bannerów. Dziś ogłaszających cofanie liczników można policzyć na palcach jednej ręki. Dodatkowo, 24 maja, dzień przed wejściem w życie przepisów, na tym odcinku pojawi się laweta ostrzegająca o konsekwencjach cofania liczników.

Ustawa nie jest idealna, ale daje potężne narzędzie osobom szukających sprawdzonego auta. Dotychczas trzeba było udowodnić, że korekta pozwoliła na uzyskanie wyższej ceny transakcyjnej. Moi rozmówcy zauważyli, że jedyna luka, dotycząca rynku zachodniego, nie może zostać załatana bez przepisów na poziomie europejskim.

Wybrane dla Ciebie
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być jeszcze ostatnim słowem
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być jeszcze ostatnim słowem
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Honda ma nowe logo. Podkreśla przyszłość marki
Honda ma nowe logo. Podkreśla przyszłość marki
Polacy nie są przekonani do kasków. Od czerwca będą musieli ich używać
Polacy nie są przekonani do kasków. Od czerwca będą musieli ich używać
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀