Nieoznakowany radiowóz na drodze. Te detale mogą go zdradzić

Nieoznakowane radiowozy policji dla wielu kierowców są trudne do wychwycenia, bo wyglądają jak zwykłe auta. Są jednak elementy wyposażenia i drobne cechy nadwozia, które mogą pomóc je rozpoznać.

Nieoznakowany radiowózNieoznakowany radiowóz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | KGP Gorzów
Filip Buliński

Marka to pierwszy trop

Na polskich drogach najłatwiej natknąć się na nieoznakowany radiowóz w postaci BMW Serii 3. To zazwyczaj auta w stonowanych barwach – srebrne, czarne albo ciemnoniebieskie. Policja wykorzystuje zarówno klasyczne sedany, jak i odmianę GT przypominającą hatchbacka. Policjanci najczęściej poruszają się 258-konną wersją 330i xDrive – oznaczenie tej wersji da się wypatrzyć na tylnej klapie.

Flota nie kończy się jednak na BMW. Wśród nieoznakowanych radiowozów pojawiają się również m.in. Cupra Leon, Skoda SuperbSkoda Octavia, a także Kia Stinger oraz Kia Ceed. Z kolei Opla Insignię w tej roli spotyka się już coraz rzadziej. Choć lista modeli jest szeroka, inne samochody niż te wymienione trafiają się na drogach sporadycznie.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Na co patrzeć, by rozpoznać nieoznakowany radiowóz?

Jednym z częstszych znaków rozpoznawczych jest dodatkowa, mała antena na dachu. Bywa zamontowana obok fabrycznej anteny, a czasem nawet w miejscu, gdzie standardowo znajduje się tzw. "płetwa rekina".

Warto też spróbować ocenić wnętrze auta, choćby przez lusterko wsteczne. W nieoznakowanym radiowozie zwykle jadą dwie osoby, ubrane raczej neutralnie – w ciemnych, nierzucających się w oczy strojach. Pomocna może być także obserwacja kokpitu: na desce rozdzielczej często widać zamontowaną kamerę.

Kolejny trop to przód samochodu. Uwagę może zwrócić wyraźnie duży radar w grillu. Osoby o dobrym wzroku są też w stanie dostrzec dodatkowe światła w grillu, które stanowią uzupełnienie schowanego "koguta". W odróżnieniu od radiowozów oznakowanych, tablice rejestracyjne zazwyczaj nie wyróżniają się niczym szczególnym i łatwo giną wśród innych aut.

Z tyłu zdradzającym elementem może być niewielka kamera, umieszczona z lewej strony pojazdu – jej dostrzeżenie jest jednak trudniejsze niż w przypadku sprzętu z przodu. Nieoznakowany radiowóz może mieć też składaną tablicę do wyświetlania komunikatów; jest montowana na tylnej półce i na co dzień pozostaje schowana.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE