Bentley zaprezentował kolekcję trzech samochodów wyjątkowej kategorii 1 of 1. Po raz pierwszy w historii jest to seria stworzona przez Polaków, z ponadczasowym motywem, który honoruje jednego największych naszych rodaków. W podwarszawskim Rozalinie na ekskluzywnym wydarzeniu czarne sukna opadły na ziemię, odsłaniając niesamowitą Nicolaus Copernicus Collection.
Wysokie wymagania
18 września był dniem koronującym bardzo długą drogę, którą przeszedł warszawski oddział marki Bentley. Żeby stworzyć własną kolekcję pod skrzydłami centrali, konieczne jest spełnienie wyśrubowanych oczekiwań. Żeby salon dostał zgodę na taki projekt, niezbędne jest nie tylko osiąganie doskonałych wyników sprzedażowych, ale także ponadprzeciętne zadowolenie klientów z obsługi. Dopiero wtedy można ubiegać się o to, by ktokolwiek z głównej siedziby w ogóle spojrzał na lokalny pomysł. W przypadku polskiego zespołu udało się to dwa lata temu.
To pokazuje, że droga do stworzenia Nicolaus Copernicus Collection to nie tylko długotrwały proces projektowy z udziałem działu Mulliner odpowiadającego za indywidualizację na poziomie rzemieślniczym. To także wiele lat pracy nad wejściem do tego świata.
Polski diler stanął przed wyzwaniem nadania odpowiedniego motywu swojej serii. Kluczowe było, by kolekcja samochodów miała temat przewodni, który będzie globalnie uniwersalny i zrozumiały nie tylko dla Polaków. Kluczowa była też jego ponadczasowość.
"O obrotach sfer niebieskich" Mikołaja Kopernika to jedno z najważniejszych dzieł w historii nauki i jest to powód do dumy dla Polaków. Astronomiczny motyw jest więc doskonały, jeśli spojrzeć na wszystkie aspekty, które chciał podjąć zespół Bentley Warszawa.
Możliwość stworzenia własnej kolekcji centrala Bentley Motors powierza wyłącznie najlepszym dealerom marki w Europie. Otrzymaliśmy ją dwa lata temu, będąc wówczas w gronie trzech najlepszych dealerów Bentley na Starym Kontynencie. Wspólnie z zespołem Mulliner stworzyliśmy Nicolaus Copernicus Collection – projekt inspirowany dorobkiem Mikołaja Kopernika, którego wyjątkowy charakter podkreślają ręcznie wykonany Układ Słoneczny oraz motyw ryciny z jego manuskryptu. Kolekcja powstała na bazie modelu Continental GT S, co dodatkowo łączy ją z polską premierą tego auta i podkreśla rosnącą rolę polskiego rynku w strategii marki Bentley w Europie.
Wyjątkowe egzemplarze
Tak powstały trzy specjalne egzemplarze Continentala GT S: The Sun (Słońce), The Earth (Ziemia) oraz The Moon (Księżyc). Każdy z nich o kompletnie innym charakterze i każdy – muszę to przyznać po spotkaniu twarzą w twarz – wyjątkowo stylowy, skomponowany z klasą i wykonany z kunsztem. Cała trójka samochodów wchodzących w skład kolekcji ma zupełnie nowy kolor lakieru, który nigdy wcześniej nie pojawił się na żadnym modelu; zostały one stworzone specjalnie z myślą o polskim projekcie.
WIDEOBentley Nicolaus Copernicus Collection - polska premiera
Elementem, który dodaje wnętrzu naturalności i astralnego kunsztu, jest deska rozdzielcza z naturalnego kamienia. W przypadku modelu The Sun została ona wykonana z kamienia nazwanego przez Bentley Mulliner Copper Stone (od jego miedzianego koloru), a The Moon oraz The Earth – Galaxy Stone. Kropkę nad i we wnętrzu twórcy tych aut postawili bardzo wysmakowanym detalem: schowek na kluczyk ma wygrawerowaną rycinę z układem słonecznym, pochodzącym z dzieła Mikołaja Kopernika. By użyć jej w Nicolaus Copernicus Collection, Bentley musiał uzyskać zgodę Biblioteki Narodowej.
Słońce, Ziemia, Księżyc
Najbardziej ekspresyjnym modelem jest The Sun. Jako jedyny z całej trójki bazuje na wersji Convertible, czyli kabriolecie. Mając na uwadze gwiazdę-patrona tego samochodu, nie mogło być inaczej. Satynowy lakier Manuka Orange w połączeniu z czarnym dachem podkreśla jego dynamiczny i świetlisty charakter, a wnętrze łączy intensywną skórę Orange z chłodniejszym odcieniem Gravity Grey.
Z kolei The Earth jest bardziej zachowawczy, ale jego fenomenalny lakier olśniewa miliardami błysków, kiedy pada na niego światło. Nazwa tego koloru to Nebula Blue i w założeniu miał przywodzić na myśl głębię Ziemi obserwowanej z kosmicznej perspektywy. Wnętrze zestawia odcienie Aegean Blue i Imperial Blue.
Najchłodniejszym z całej trójki jest The Moon. Podobnie jak Ziemia, bazuje na gran turismo z nadwoziem coupe. Mieniący się różnymi kolorami lakier Moonstruck oraz połączenie jasnej skóry Ice z głębokim odcieniem Beluga tworzą atmosferę chłodnej, nowoczesnej elegancji, nawiązującej do światła księżyca i nocnego nieba.
W chwili premiery dwa z trzech samochodów były już sprzedane. Bentley nie wskazał jednak, który z tej spektakularnej trójki czekał jeszcze na swojego właściciela. Nieznane są również ceny, co nie jest niczym zaskakującym w przypadku tak ekskluzywnych samochodów.
Jeśli chcielibyście posiąść chociaż namiastkę tego motoryzacyjnego dzieła sztuki, w ramach kolekcji powstały też jedwabne apaszki zaprojektowane przez Annę Halarewicz. Polska ilustratorka mody stworzyła wzór, który łączy charakterystyczne elementy marki, sylwetki samochodów i motywy z dzieła Mikołaja Kopernika.
Który samochód zabralibyście ze sobą do domu? Klasa i przemyślany motyw sprawiają, że nie jest to prosty wybór. Chociaż otwarty The Sun olśnił mnie swoim lakierem na nadwoziu typu Convertible, ostatecznie za sprawą lakieru Nebula Blue to The Earth jest tym egzemplarzem, który najchętniej postawiłbym w swoim garażu.