Będą pikać i wibrować. Na kupno "normalnego" auta zostały tygodnie

Od 6 lipca 2022 roku każde nowe auto będzie musiało skarcić kierowcę odpowiednim dźwiękiem za przekroczenie prędkości lub ograniczyć mu dostępną moc. To sposób Unii Europejskiej na zmniejszenie śmiertelności na drogach.

System ISA to kolejny "kaganiec" dla zbyt szybko jeżdżących kierowcówSystem ISA to kolejny "kaganiec" dla zbyt szybko jeżdżących kierowców
Źródło zdjęć: © fot. Mariusz Zmysłowski
Mateusz Lubczański

Brzmi jak słaby żart, ale żartem nie jest. Każdy samochód uzyskujący homologację po 6 lipca 2022 roku musi być wyposażony w system ISA (Intelligent Speed Asisstance – inteligentny asystent prędkości). Od 7 lipca 2024 roku każdy pojazd wyjeżdżający z salonu musi mieć taki gadżet.

To doprowadziło do kuriozalnych sytuacji. Toyota już wie, że dopiero co zaprezentowany model GR86 – który jeszcze nie trafił do klientów! – będzie musiał pożegnać się z rynkiem za dwa lata, gdyż nie da się w nim zamontować kamery czytającej znaki.

To również problemy dla starszych konstrukcji, np. spalinowego Fiata 500.

Jak ma działać ISA?

W związku z dużą rozpiętością rynku (auta hybrydowe, elektryczne czy wodorowe) Komisja Europejska zdecydowała się na jedną z czterech opcji. W momencie przekroczenia prędkości system może lekko odpychać pedał gazu, zawibrować nim, zmniejszyć moc silnika lub pikać przez kilka sekund (co było wykorzystane w starszych autach w Japonii). Wybór należy do producenta.

Każde z tych działań będzie działać w połączeniu z systemem informacji o ograniczeniu, czyli ikonce wyświetlanej na desce. Jak się okazuje, samo wskazanie jest gorsze o 20 proc., ponieważ kierowcy po prostu go nie widzą.

I tego nie będzie można wyłączyć?

Na początku – będzie można, ale po włączeniu auta i tak układ znów się włączy. Komisja chce zbadać jaka jest społeczna akceptowalność tego rozwiązania. Producenci mają dostarczyć informacje dot. czasu i przebytej odległości przy włączonych i wyłączonych systemach. Skuteczność tych systemów ma być sprawdzona do końca 2025 roku.

Skąd auto będzie wiedziało o limicie?

System ma opierać się na różnych metodach wprowadzania danych, takich jak obserwacja przez kamerę, dane z map i uczenie maszynowe, ale pierwszeństwo ma mieć fizyczny znak umieszczony przy drodze. Biorąc pod uwagę fakt, że dane mogą być źle odczytane, podstawową zasadą jest to, że kierowca odpowiedzialny jest za przestrzeganie przepisów, a ISA ma go tylko wspomagać.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀