Od lat koncesjonariuszem autostrady A4 na odcinku z Katowic do Krakowa jest spółka Stalexport Autostrada Małopolska. Jej działania spędzają sen z powiek wielu kierowców, bo chociaż mowa o stosunkowo krótkim odcinku trasy, to za jego pokonanie należy słono płacić. Po lipcowej podwyżce cen, stawki za samochód osobowy wzrosły z 24 do 26 zł. W przypadku ciężarówek cena zwiększyła się z 70 do 80 zł.
Autostrada A4 z Katowic do Krakowa bezpłatna? Rząd ma konkretne plany
Koncesja na odcinek autostrady A4 z Katowic do Krakowa wygasa w 2027 roku i wiele wskazuje na to, że nie zostanie przedłużona. Wtedy też przejazd tą trasą może stać się darmowy dla kierowców. Tak wynika ze słów ministra infrastruktury w Polsat News.
- Jestem przekonany (...), że autostrada ta stanie się na powrót autostradą zarządzaną przez GDDKiA i chcielibyśmy bardzo, aby ten odcinek między Katowicami a Krakowem był odcinkiem autostrady bezpłatnej - powiedział Andrzej Adamczyk w telewizyjnym wywiadzie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSamochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu
Minister infrastruktury dodał w Polsat News, że rząd planuje rozbudowę autostrady A4 na odcinku z Katowic do Krakowa o dodatkowy pas ruchu w każdą stronę. Taka inwestycja zwiększyłaby komfort kierowców na tej trasie. Ze względu na brak alternatywy, obecnie panuje na niej spore natężenie ruchu. Równocześnie pogarsza się sytuacja na drogach lokalnych.
- To by pozwoliło skumulować ruch, zebrać go z dróg równoległych (do A4 - przyp. red.), gdzie są olbrzymie problemy komunikacyjne - wyjaśnił Andrzej Adamczyk.
Przedstawiciel rządu zapewnił przy tym, że nie ma pomysłów, aby wprowadzić w Polsce dodatkowe opłaty dla kierowców na istniejących już odcinkach autostrad.
- Na tych istniejących autostradach nie ma takich planów. Przypomnę, że opłatami zajmuje się Minister Finansów. Często zwolnienie z opłat umożliwia przeniesienie dużej części ruchu na odcinek autostrady z dróg równoległych - powiedział.