Brytyjczycy przygotowują nową platformę dla przyszłych modeli marki. W związku z współpracą Astona Martina z Mercedesem, miałaby ona być wyposażana w 4-litrowe jednostki V8, pochodzące z Niemiec. Jak się okazało, nie oznacza to wcale odejścia Brytyjczyków od korzystania z widlastych dwunastek.
6-litrowy motor wciąż będzie sercem wielu przyszłych modeli. V12 jest nieustannie rozwijane i nawet jeśli za kilka lat nastąpi potrzeba zrezygnowania z tak dużej jednostki, Aston Martin i tak pozostanie przy takim układzie cylindrów. Zredukowana zostanie jedynie pojemność silnika.