WAŻNE
TERAZ

Zlikwidował profil, nie odpowiada na pytania. Gdzie odpłynęły miliony?

Alonso prosił o sabotaż - kolejne kontrowersje w F1?

Zapewne wszyscy uważni widzowie doskonale pamiętają sezon 2007. To właśnie wtedy w Kanadzie roztrzaskał się Robert Kubica, zadebiutował Sebastian Vettel, a tytuł zdobył Kimi Raikkonen. Wtedy także miała miejsce wojna domowa pomiędzy Fernando Alonso i Lewisem Hamiltonem.

Obraz

Zapewne wszyscy uważni widzowie doskonale pamiętają sezon 2007. To właśnie wtedy w Kanadzie roztrzaskał się Robert Kubica, zadebiutował Sebastian Vettel, a tytuł zdobył Kimi Raikkonen. Wtedy także miała miejsce wojna domowa pomiędzy Fernando Alonso i Lewisem Hamiltonem.

Po dwóch wygranych sezonach dla zespołu Mild Seven Renault i po odejściu Michaela Schumachera, Fernando Alonso postanowił porzucić swoją stajnię, w której zadebiutował w 2003 roku, i przenieść się do McLarena.

Również w 2007 roku do zespołu z Woking dołączył Lewis Hamilton, debiutant, który w swoim pierwszym sezonie w F1 wygrał aż cztery wyścigi. Niestety, panowie tylko początkowo udawali kolegów z zespołu. Kierowcy mieli zbyt silne charaktery, a Hamilton okazał się zbyt szybki jak na debiutanta.

Fernando od zawsze był kontrowersyjnym kierowcą. Jak się później okazało Alonso miał swój udział w aferze szpiegowskiej, za którą McLaren słono zapłacił oraz to właśnie wokół niego toczyła się słynna afera crash gate.

Teraz okazuje się, że nieczysta walka z Lewisem Hamiltonem nie rozstrzygała się tylko podczas kwalifikacji do GP Węgier, kiedy to Fernando nie zjechał z pola w boksach i uniemożliwił Lewisowi pokonanie pomiarowego okrążenia.

Otóż jak pisze w biografii Berniego Ecclestone'a, autor Tom Bowers, podobno Alonso kilka godzin przed startem do wyścigu prosił Rona Dennisa o zatankowanie bolidu Hamiltona zbyt małą ilością paliwa. Oczywiście ówczesny szef ekipy pozostał nieugięty, jednak jeśli w jakiś sposób te słowa się potwierdzą, na Alonso spadnie kolejna fala, zasłużonej zresztą krytyki.

Źródło: F1.pl

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟