Akcja serwisowa Volkswagena nie przynosi oczekiwanych efektów?

Akcja serwisowa Volkswagena nie przynosi oczekiwanych efektów?
Aleksander Ruciński

12.07.2016 17:14, aktual.: 01.10.2022 22:28

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Choć od wybuchu afery spalinowej w Volkswagenie minęło już 10 miesięcy, sytuacja nadal nie została opanowana. Niemiecki koncern musi uporać się z niezadowolonymi klientami i instytucjami oraz wydać ogromne sumy na odszkodowania. To jednak nie koniec problemów.

Kilka miesięcy temu Volkswagen rozpoczął akcję serwisową polegającą na przeprowadzeniu modyfikacji jednostek emitujących zbyt wiele szkodliwych substancji. Wydaje się to właściwą drogą, gdyby nie fakt, że modyfikacje nie przynoszą oczekiwanych efektów.

Tak przynajmniej twierdzą przedstawiciele włoskiej organizacji konsumenckiej Altroconsumo. Przeprowadzili oni niezależne testy emisji spalin, z których wynika, że zastosowane przez Volkswagena poprawki pogorszyły sytuację. Po akcji serwisowej, emisja tlenków azotu badanego Audi A5 z dieslem wzrosła o 25%.

Monique Goyens, dyrektor generalny Europejskiej Organizacji Konsumentów (BEUC) stwierdziła że: "Mamy do czynienia z nowym wymiarem afery Volkswagena (…) Poprawka Volkswagena, która miała rozwiązać problem, nie działa (…) Władze we wszystkich krajach Unii Europejskiej muszą wywrzeć zdecydowany nacisk na Volkswagena". Goyens oczekuje rekompensat dla klientów z Europy i nie przyjmuje do wiadomości tłumaczeń władz koncernu, mówiących o innej specyfice rynku amerykańskiego, gdzie odszkodowania są wypłacane od kilku miesięcy.

Jeśli kolejne badania potwierdzą, że akcja serwisowa nie przynosi oczekiwanych efektów, Volkswagen popadnie w jeszcze większe tarapaty. Sytuację finansową koncernu ratuje fakt, że niewielu europejskich klientów przejmuje się całą aferą. Potwierdzają to wyniki sprzedaży pojazdów koncernu Volkswagena. Owszem, firma notuje straty poza granicami Europy, lecz na Starym Kontynencie sytuacja jest bardzo stabilna. W wielu krajach Niemcy notują znaczące wzrosty. Przykładem może być nasz rodzimy rynek, który w okresie od stycznia do czerwca 2016 roku wchłonął 20 389 Volkswagenów. To o 23% więcej niż w analogicznym okresie roku 2015.

Powyższe wyniki są najprawdopodobniej głównym powodem decyzji o niewypłacaniu odszkodowania Europejczykom. W USA, gdzie sprzedaż znacząco spadła, klienci bez problemu otrzymują liczne rekompensaty.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (15)