Policja zagląda do aut. Wielka akcja jeszcze przez dwa tygodnie

Od początku do końca marca trwa ogólnopolska policyjna akcja pod kryptonimem "Łapki na kierownicę". Jak łatwo się domyślić, w czasie jej trwania policjanci przyglądają się używaniu przez kierowców telefonu komórkowego. Wydaje ci się, że te działania mają miejsce tylko na papierze? Nic bardziej mylnego.

Nieoznakowany radiowózNieoznakowany radiowóz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja
Tomasz Budzik

Naprawdę sprawdzają

Policja województwa śląskiego podała statystyki dotyczące kierowców przyłapanych na niezgodnym z przepisami używaniu telefonu komórkowego w ruchu. W 2024 r. śląscy mundurowi wystawili za to ponad 4 tys. mandatów. Od 1 stycznia do połowy marca 2025 r. "wpadło" zaś blisko 900 kierowców. Wygląda więc na to, że sytuacja się nie poprawia. Dla kierowców jest jednak jeszcze ważniejszy wniosek – tak, policjanci zaglądają do wnętrz samochodów i za telefon naprawdę można dostać mandat.

Taryfikator przewiduje w takim przypadku karę w wysokości 500 zł. Dziś nie jest to już szokująca kwota. Warto jednak pamiętać, że kierowca używający telefonu niezgodnie z przepisami otrzymuje także 12 punktów karnych. Tu już nie ma zabawy, bo oznacza to, że za dość częste i uważane przez niektórych za błahe wykroczenie łatwo można stracić prawo jazdy. Nie jest to przypadek.

Podczas jazdy z prędkością 50 km/h w ciągu 4 sekund samochód pokonuje 56 metrów. Jeśli w tym czasie kierowca odczytuje wiadomość, ustawia muzykę czy nawigację, to dystans ten przejeżdża bez zwracania uwagi na to, co dzieje się na drodze. Na autostradzie takie czterosekundowe rozproszenie oznaczałoby, że "na ślepo" przejedziemy 156 metrów. Czy odważylibyście się to zrobić z zamkniętymi oczami? Pewnie nie. Kłopot w tym, że przy korzystaniu z telefonu wychodzi właściwie na to samo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Elektryczna Mazda 6e. Ale z tym ładowaniem to dajcie spokój, kto to widział

Trudności interpretacyjne

Prawo o ruchu drogowym w art. 45 ust. 2 par.1 mówi: "Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku". Jednocześnie jednak w prawie o ruchu drogowym nie podano wyjaśnienia "jazdy". To budzi wątpliwości interpretacyjne, bo dla jednych oznacza to, że nie można korzystać z telefonu, gdy siedzimy za kierownicą, a samochód się porusza. Dla innych zaś zakaz jest o wiele szerszy.

W głośnym przypadku z 2017 r. kierowca został ukarany za to, że skorzystał z trzymanego w dłoni telefonu po tym, jak zatrzymał się na czerwonym świetle. W uzasadnieniu wyroku skazującego napisano wówczas: "(…) zatrzymanie pojazdu przed sygnalizatorem i oczekiwanie na zmianę świateł nie jest tożsame z zatrzymaniem pojazdu oznaczającym jego unieruchomienie, a tym samym wyłączenie pojazdu z ruchu, z jazdy. W związku z powyższym w ocenie sądu faktyczne zatrzymanie pojazdu w oczekiwaniu na zmianę świateł nie oznacza, iż samochód nie jest w ruchu (…)".

Najbezpieczniej więc powstrzymać się przed korzystaniem z trzymanego w dłoni telefonu od momentu uruchomienia samochodu do zgaszenia silnika u celu.

Wybrane dla Ciebie
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀