Alpina B3 Touring to bez wątpienia wspaniały i rzadki wóz. Podziwianie go na żywo z pewnością jest dość przyjemnym zajęciem. No chyba, że właśnie jesteś na szlaku, a auto całkowicie blokuje ci przejście.
W takiej sytuacji kilka dni temu znaleźli się turyści spacerujący wzdłuż jeziora Wolfgangsee. Wszystko za sprawą 77-letniego kierowcy, którego alpina utknęła na pieszej ścieżce.
Jak udało się ustalić, kierowca ślepo podążał za wskazaniami nawigacji, ignorując znaki, zdrowy rozsądek i głosy pasażerów, którzy sugerowali inną trasę. Skończyło się poobijanym nadwoziem i masą wstydu.
Do wyjścia z tarapatów niezbędna była pomoc służb. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, pomogli uwolnić zakleszczoną alpinę. Jak informuje straż pożarna z St. Gilgen, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a kierowca był trzeźwy.