Ford EcoSport - wydanie drugie, europejskie - nasza pierwsza jazda

Ford dobrze radzi sobie z małymi samochodami, więc jego dotychczasowa nieobecność w klasie subkompaktowych SUV-ów była sporym niedopatrzeniem. Teraz marka nadrabia braki, wprowadzając na tę prężnie rozwijającą się niszę nowy model EcoSport. Pomimo egzotycznych korzeni i paru oryginalnych rozwiązań, pod spodem to kolejny kompetentny, udany maluch Forda.

Choć EcoSport jest zupełnie nowym modelem na polskim rynku, ta nazwa mogła już wam się gdzieś obić o uszy – tak naprawdę jest ona obecna w różnych krajach świata już od roku 2003, gdy amerykański oddział Forda przygotował pierwszą generację modelu EcoSport, następcę dla dość popularnego także u nas Forda Fusion, crossovera na bazie Fiesty sprzed kilkunastu lat.

Nowy, jeszcze bardziej terenowy EcoSport (ma głębokość brodzenia większą niż Defender) z powodzeniem przyjął się na rynkach pokroju Ameryki Południowej, Rosji czy dalekiej Azji, ale nie był oferowany w Europie, gdzie jego pozycję zajmował van B-Max. Wobec stale rosnącej popularności SUV-ów także tej wielkości (albo nikłej popularności B-Maxa?) ostatecznie Ford zdecydował się zastąpić minivana tym modelem także w Europie.

Nim jednak mógł wejść na europejskie rynki, niemiecki oddział koncernu poddał go gruntownej modernizacji, obejmującej nie tylko lifting nadwozia i wnętrza, ale i nowe ustawienia zawieszenia oraz układu kierowniczego, a także bogatszy wybór opcji wyposażenia i silników.

Produkowany w Rumunii EcoSport w europejskiej wersji ma dalej opcję napędu na cztery koła i solidne przygotowanie do podboju terenu, ale można go wyposażyć w automatyczną skrzynię, duży kolorowy ekran i inne modne dodatki. Gdy dotrze do polskich salonów na początku przyszłego roku jego cennik rozpocznie się od wartości 59 900 zł – jednej z niższych w tej klasie. Docelowo gama silnikowa będzie obejmowała znany już palety Fiesty trzycylindrowy silnik EcoBoost o trzech poziomach mocy (100, 125 i 150 KM) oraz zmodernizowany silnik wysokoprężny 1.5 TDCi EcoBlue o mocy 100 lub 125 KM.

O tym, czy wystarczy to do podboju tego mocno zapełnionego, bardzo konkurencyjnego segmentu opowiadam w filmie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Porsche Cayman vs BMW i8: jaka jest przyszłość samochodów sportowych? Peugeot 5008 vs Renault Koleos – rendez-vous dwóch dużych francuskich SUV-ów Nissan GT-R 10 lat po debiucie. Czy dalej robi wrażenie? Sprawdzamy na Torze Łódź Test: BMW X5 xDrive25d - ile kosztuje teleport? Pierwsza jazda nową Dacią Duster. Czy dalej będzie rumuńskim hitem? Volkswagen Polo GTI: jeszcze GTI, czy już hot hatch? Test: Opel Insignia Grand Sport 1.5 Turbo. Zabierz ją na wycieczkę Škoda Kodiaq Scout 2.0 TDI 4x4 - czeski sposób na bezdroża Czterodrzwiowe gran turismo po głębokiej modernizacji – pierwsza jazda Maserati Ghibli po face liftingu Porsche Cayenne S (2017) - żegnamy giganta Ostatnia podróż: żegnamy Bentleya Continentala GT Pierwsza jazda nowym Audi A8. Za kierownicą jesteśmy już (prawie) zbędni BMW M2: suma wszystkich legend Renault Twingo GT EDC – nadzieja na niepewne czasy Škoda Superb Sportline - autostradowa lokomotywa dla pragmatyka Hyundai Ioniq plug-in: hybryda doskonała i przeciętny kompakt Test Fiat 124 Spider Lusso - Włosi wszystko robią po swojemu Czy Kia Stinger to prawdziwe GT? Sprawdzamy to na trasie wyścigu górskiego w Siennej Alfa Romeo Stelvio: test najważniejszego auta w historii marki Mercedes-Benz Klasy X - dzień drugi, ekstremalny Test Audi TT RS - oglądając konkurencję we wstecznym lusterku Test: Audi RS3 Limousine (2017) – sprostać oczekiwaniom sprzed lat Pierwsza jazda SsangYongiem Rextonem G4. Korea bardzo szybko się uczy Cnota powściągliwości: pierwsza jazda Astonem Martinem DB11 z silnikiem V8

Popularne w tym tygodniu:

Volkswagen T-Cross wprowadza nowy standard do segmentu. Jest przestronny i funkcjonalny VW Passatowi szykuje się rywal, jakiego dawno nie miał. Pierwsza jazda nową Toyotą Camry Nowa Honda CR-V: jak poprzedniczka, ale pod każdym względem lepsza Jaguar I-Pace to prawdziwy kot. Przekona każdego, a mnie oczarował Dzień w Monako, wieczór na alpejskich przełęczach: nasza podróż BMW M760Li V12 na Lazurowe Wybrzeże Piękniś okazuje się twardzielem: Range Rover Velar w teście na polskich drogach Mercedes Sprinter 314 CDI: przedni napęd mu nie zaszkodził Mikrohybryda w Kii Sportage po liftingu. Daje skosztować elektryfikacji Citroën C4 Cactus: teraz będzie konkurował z pragmatyczną Skodą Dwa żywioły: Mini Countryman JCW w porównaniu z Volvo XC40 T5