143 km/h w zabudowanym i na łysych oponach. Jechał tak, "bo lubi"
Wizja utraty prawa jazdy za rażące przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym niestety nie działa na wszystkich kierowców. Wciąż nie brakuje takich, którzy na publicznych drogach szaleją, "bo lubią", choć niekoniecznie mają czym. Przykładem podzieliła się niedawno tarnowska policja.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Policja