Żeglarstwo to nie szampan i truskawki. Volvo Gdynia Sailing Days odkrywa piękno regat
Wyobraź sobie, że zamiast snu ucinasz sobie kilkudziesięciominutowe drzemki. Przez kilkadziesiąt dni ciurkiem. Wyobraź sobie, że za kołdrę i poduszkę służą ci mokre ubrania. Przez kilkadziesiąt dni z rzędu. Wyobraź sobie, że zamiast sztuki mięsa z chrzanem na obiad zagryzasz zupkę chińską i nawet się nie marszczysz. Przez kilkadziesiąt dni kolejno. Dla mnie – to wierna definicja chińskich tortur. Dla żeglarza – chleb powszedni.
Źródło zdjęć: © Volvo Car Poland/Robert Hajduk