Jeszcze do 11 grudnia 2017 roku zasady określające użycie naklejki "PL" były wyjątkowo proste. Jeśli samochód wykorzystywany był w transporcie międzynarodowym, musiał mieć na tylnej szybie znaczek PL. Z tego obowiązku zwalniały go "białe" tablice rejestracyjne, gdzie znaleźć można symbol kraju z którego pochodził pojazd. Mówił o tym ustęp trzeci rozporządzenia z 2004 roku: "Jeżeli na tablicy rejestracyjnej jest umieszczony znak «PL», o którym mowa w § 19 ust. 1, spełnienie wymagań, o których mowa w ust. 1 i 2, nie jest konieczne".
Od 11 grudnia obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa "w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych". W tym dokumencie zniknął zapis o tablicach rejestracyjnych.
Wątpliwości narastały, a kierowcy zaczęli obawiać się mandatów. Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa musiał więc wyjaśnić sytuację. Zasady stosowania oznaczeń PL się nie zmieniły. Taka naklejka jest wymagana przy wyjeździe poza terytorium Unii Europejskiej, do państw niebędących stroną Konwencji o ruchu drogowym (konwencji wiedeńskiej) oraz – tak jak wcześniej – dla pojazdów z czarnymi tablicami rejestracyjnymi.
Najwyraźniej osoby pracujące nad rozporządzeniem doszły do wniosku, że tablica rejestracyjna ze znaczkiem "PL" jest tak popularna, że jej oznaczeń nie trzeba dalej wyjaśniać. A przepis mówi teraz jedynie o literach "PL" z tyłu samochodu, które umieszczone są właśnie na tablicy rejestracyjnej.