Wypadek na A1. Zginęły cztery osoby

Na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa pod Częstochową zginęły cztery osoby, a cztery kolejne zostały ranne. Według informacji przekazanych przez policję kierowca samochodu ciężarowego prawdopodobnie wjechał w ekipę remontową. Trasa w kierunku Gliwic jest zablokowana.

Wypadek na A1Wypadek na A1
Źródło zdjęć: © Facebook, Raporty Drogowe Autostrada A1
Aleksandra Dąbrowska

Na miejscu pracują policja, straż pożarna i ratownicy. Wszystkie pasy ruchu w stronę Gliwic pozostają zamknięte, a służby wyznaczają objazdy dla kierowców. W akcji uczestniczyło też Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Podkom. Barbara Poznańska z częstochowskiej policji poinformowała, że w wypadku zginęły cztery osoby, cztery zostały ranne, a czterem pracownikom nic się nie stało. To najnowszy bilans zdarzenia po wcześniejszych, wstępnych informacjach o większej liczbie ofiar.

Ciężarówka miała uderzyć w ekipę remontową

Do wypadku doszło na A1 przed zjazdem na Mykanów, na odcinku w rejonie Częstochowy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu ciężarowego prawdopodobnie uderzył w pracowników prowadzących roboty drogowe.

W pierwszych komunikatach pojawiały się informacje o trzech, a później o pięciu ofiarach śmiertelnych. Wojewódzka komenda policji skorygowała jednak te dane i podała, że śmierć poniosły cztery osoby.

Akcja ratunkowa na autostradzie A1

Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, a wcześniej skierowano tam dwa helikoptery. Ratownicy cały czas prowadzili działania przy poszkodowanych. Skala akcji sprawiła, że autostrada A1 została całkowicie zablokowana na tym odcinku.

Dla kierowców przygotowano objazdy. Służby zabezpieczają teren i wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!