Pobili się o miejsce w kolejce. Mężczyzna wyjął pałkę teleskopową

W Wałbrzychu doszło do bójki na stacji paliw Auchan, gdy kierowcy ustawili się w kolejce przed zakończeniem programu CPN. Jak podaje wPolsce24, spór o miejsce przy dystrybutorze przerodził się w szarpaninę, a nagranie z zajścia szybko obiegło media społecznościowe.

Bójka, do której doszło na stacji paliw.Bójka, do której doszło na stacji paliw.
Źródło zdjęć: © X
Aleksandra Dąbrowska

W poniedziałek, 1 września, zakończył się program CPN, który miał obniżać cenę paliwa o ok. 1 zł na litrze. W ostatnich godzinach jego obowiązywania na wielu stacjach pojawiło się więcej kierowców chcących zatankować jeszcze po niższej cenie. Jedna z takich sytuacji wymknęła się spod kontroli na stacji Auchan w Wałbrzychu.

Na opublikowanym nagraniu widać dwóch mężczyzn, którzy wdali się w kłótnię o miejsce w kolejce. Między nich weszła kobieta próbująca uspokoić sytuację, ale po chwili konflikt jeszcze się zaostrzył.

Co widać na nagraniu ze stacji paliw w Wałbrzychu

Do grupy podszedł trzeci mężczyzna, który trzymał pałkę teleskopową. Na filmie widać, jak uderza jednego z uczestników sprzeczki w nogę. Chwilę później do wymiany zdań włączyła się także kolejna kobieta, niewidoczna w kadrze, która obwiniała o wywołanie zajścia osobę próbującą rozdzielić mężczyzn.

Nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Obejrzało je już ponad pół miliona użytkowników internetu.

Koniec programu CPN i większy ruch na stacjach

Poniedziałek był ostatnim dniem działania pakietu CPN. Do tego momentu obowiązywała 8-proc. stawka VAT oraz maksymalne ceny benzyny i diesla. Litr Pb95 kosztował najwyżej 6,64 zł, Pb98 - 7,46 zł, a oleju napędowego - 7,31 zł.

Po wejściu w życie nowych zasad VAT na paliwa objęte programem wrócił do poziomu 23 proc. W Warszawie na stacji przy ul. Radzymińskiej cena diesla wzrosła o 1,08 zł za litr, Pb95 o 1 zł, a Pb98 o 1,03 zł. Na stacji przy ul. Łodygowej różnice wyniosły odpowiednio 1,08 zł dla diesla, 1,02 zł dla Pb95 i 1 zł dla Pb98. Z kolei Moya przy Chełmżyńskiej podniosła cenę oleju napędowego o 1,01 zł, a benzyny 98 o 1,03 zł.

Analitycy rynku zakładali wcześniej, że benzyna i olej napędowy mogą podrożeć o 60-90 gr na litrze. Nocne zmiany na części stacji pokazały jednak, że w praktyce wzrosty przekroczyły na niektórych paliwach 1 zł.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE