Wygrał w sądzie z nieuczciwym handlarzem

Każdy kto kiedykolwiek przymierzał się do zakupu auta używanego, szybko dostrzegł, że polski rynek obfituje głównie w bezwypadkowe perełki, które w większości przypadków były wykorzystywane przez niemieckich emerytów na dojazdy do kościoła, czy lekarza. Często powielana bajeczka w prawie zawsze okazuje się kłamstwem, pod którym kryje się prawdziwa "mina".

Obraz
Źródło zdjęć: © wykop.pl via otomoto.pl
Aleksander Ruciński

Na tzw. "minę" wpaść może każdy, kto przy kupnie wymarzonego auta nie zachowa należytej ostrożności. Transakcji bardzo często towarzyszą silne emocje. Wiele osób widzi się już za kierownicą pachnącego i wyczyszczonego na błysk pojazdu, który, gdy początkowa euforia minie, nierzadko okazuje się być odpicowanym złomem.

Boleśnie przekonał się o tym jeden z użytkowników popularnego portalu wykop.pl, o pseudonimie krakowiak.Jakiś czas temu nabył on Volkswagena Passata CC od jednego z handlarzy, których pełno w naszym pięknym kraju. Na zdjęciach w Internecie auto prezentowało się pięknie, a sprzedawca telefonicznie zapewniał o świetnym stanie technicznym oraz bezwypadkowej przeszłości. Z uwagi na relatywnie niewielki wiek pojazdu i wysoką cenę, kupujący zaufał handlarzowi i zakupił wymarzonego Volkswagena. Niestety już za kilka dni dostrzegł swój błąd.

Obraz
© wykop.pl via otomoto.pl

Okazało się, że zapewnienia sprzedawcy nijak mają się do rzeczywistości. Nowy właściciel Passata szybko dostrzegł wady w postaci niedziałających składników wyposażenia, czy źle spasowanych elementów wnętrza czy nadwozia, zdecydowanie wskazujących na poważniejsze naprawy. Zażądał więc możliwości oddania auta i zwrotu pieniędzy. Jak nietrudno się domyślić, handlarz odmówił, a klient zmuszony był dalej użytkować wadliwe auto.

W międzyczasie lista wykrytych wad i usterek sukcesywnie rosła obejmując takie pozycje jak chociażby:

  • Uszkodzony tempomat
  • Ślady spawania na obudowie skrzyni biegów
  • Uszkodzona turbosprężarka
  • Błędy w pracy skrzynie biegów, przechodzenie w tryb awaryjny
  • Powtórnie lakierowana komora silnika i poszycia nadwozia
  • Duży wyciek w komorze silnika
  • Ślady manipulacji przy numerach nadwozia
  • Źle ustawiona zbieżność kół
i wiele innych problemów...

Właściciel postanowił więc dokładniej zgłębić historię swojego Volkswagena. Okazało się, że auto uczestniczyło w poważnym wypadku na terenie Czech, po którym powinno było trafić na złom. Niestety jak wiele podobnych wraków, zamiast na złomie, wylądowało w garażu zdolnego blacharza, który przywrócił je do stanu pozornej używalności. Dalszą część historii już znacie.

Wypadkowa przeszłość auta zakupionego przez naszego bohatera wpłynęła na decyzję o skierowaniu sprawy do sądu. Materiały dowodowe przedstawiające wrak po wypadku oraz orzeczenia rzeczoznawców okazały się wystarczająco silną bronią w walce z nieuczciwym handlarzem. Sąd nakazał mu wypłatę kwoty 22 000 złotych, na rzecz poszkodowanego klienta oraz obciążył kosztami sądowymi.

Obraz
© krakowiak/wykop.pl

Choć zasądzona suma z pewnością nie stanowi pełnej rekompensaty poniesionych strat, pokazuje, że możliwa jest walka z nieuczciwością, stanowiącą chleb powszedni polskiego rynku aut używanych. Choć cała batalia trwała kilka lat, poszkodowany klient twierdzi, że warto walczyć o swoje. Szkoda tylko, że handlarze rzadko wyciągają wnioski z takich historii.

Jeśli wierzyć poszkodowanemu właścicielowi Passata, sprzedawca, który nabił go w butelkę, nadal postępuje nieuczciwie oferując powypadkowe i wadliwe auta. Czy wobec tego jest jakakolwiek szansa na poprawę sytuacji na polskim rynku aut używanych? Nawet jeśli, to z pewnością będzie to długotrwały proces, wymagający tysięcy podobnych pozwów i wygranych spraw.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/9] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀