Policjanci z Sulęcina zatrzymali 33-latka, który jechał autem, mimo że posiadał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia, w tym jeden dożywotni. Mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi a stamtąd na salę sądową. W trybie przyspieszonym został skazany na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia.