W poszukiwaniu najznakomitszych wąsów z Bridgestone Bros

Corocznie, miesiąc listopad dedykowany jest akcji Movember. Na czym to dokładnie polega? Otóż, wszyscy mężczyźni zapuszczają wąsy. Oprócz mężczyzn, wąsy „noszą” też budynki, samoloty i samochody. A wszystko po to, by dosłownie - zmienić oblicze męskiego zdrowia, czyli zwrócić uwagę na to, jak bardzo ważne są badania profilaktyczne, zwłaszcza te związane z prostatą. Do kampanii dołączyła też firma Bridgestone, organizując wyprawę w poszukiwaniu najznakomitszych wąsów Europy.

Obraz
Źródło zdjęć: © fot. Bridgestone

Akcji promujących profilaktykę powstaje wiele. Ich organizatorzy stawiają najczęściej na organizowanie aktywności w przestrzeni miejskiej, tworzenie angażujących aplikacji, czy też zapraszanie do swoich działań znanych i lubianych osób z życia publicznego. Często też akcje te skupiają się jedynie na promowaniu zdrowia kobiet. A co z dbałością o zdrowie mężczyzn?

Kampania Movember wydaje się być świetną odpowiedzią na to pytanie. Idea jest prosta: mężczyźni zapuszczają wąsy, które mają zwrócić uwagę ich samych, ale również innych na to, że powinni wykonywać regularne badania prostaty i jąder. Wąsy mają tu wartość symboliczną i jedynym celem jest przykucie atencji odbiorcy do kryjących się treści pod tym symbolem. Choć organizator, Fundacja Movember, nie prowadziła oficjalnej komunikacji w Polsce, to temat wybrzmiał samoistnie – o lepszym sukcesie chyba nie można marzyć.

Oczywiście, poza regularnymi badaniami profilaktycznymi, corocznie, celem Movember jest także podkreślenie tego, jak bardzo istotne jest prowadzenie zdrowego trybu życia. W efekcie Fundacja chce, by wskaźnik wykrywalności nowotworu prostaty i jąder we wczesnych stadiach wzrósł w porównaniu do wskaźnika śmiertelności w wyniku zachorowań na te choroby. Najlepiej jednak, by w wyniku kampanii mężczyźni zaczęli przede wszystkim przeciwdziałać, by wizyta profilaktyczna u lekarza nie niosła za sobą złych wiadomości.

Obraz
© fot. Bridgestone

A co wspólnego ma z tym wszystkim firma Bridgestone? Otóż marka ta została partnerem akcji, w wyniku czego powstała kolejna, niestandardowa inicjatywa. W ramach Bridgestone Bros odbyła się wyprawa w poszukiwaniu najznakomitszych wąsów Europy. Ponadto, podczas tej wycieczki, namawiano różne instytucje do zaangażowania się w akcję i zbiórki funduszy przeznaczonych na zdrowie mężczyzn.

Dwaj bohaterowie wydarzenia pojechali w trasę Volswagenem Campervanem z ogromnymi wąsami doczepionymi do zderzaka. Cóż za poruszenie musieli wywoływać, przejeżdżając przez kolejne miasta! Oczywiście, wyprawa została odpowiednio udokumentowana i co tydzień przez cały listopad pojawiały się filmy podsumowujące dotychczasowe działania. Bohaterowie jechali z Londynu przez Antwerpię, Strasburg, Stuttgart, by dotrzeć do celu, którym był Berlin.

Obraz
© fot. Bridgestone

Materiały z wyprawy są naprawdę zaskakujące przede wszystkim ze względu na to, jakie wąsy zostały udokumentowane: począwszy od klasycznych zawijasów (tych mniejszych i większych), przez warkocze, skończywszy na stylizowanych wąsach w kształcie gwiazd. Cóż, brzmi to nieprawdopodobnie, a wygląda jeszcze lepiej (zaangażowanie w „hodowli” takich dzieł sztuki doceni nie tylko kobiece oko). Oczywiście, każdemu takiemu odkryciu towarzyszyło nagranie krótkiego wideo, pokazującego równie ciekawą osobowość każdego posiadacza takich wąsów.

Poza tym, firma Bridgestone prowadziła aktywną interakcję z fanami na Facebooku. No i co najważniejsze – dostęp do wszystkich materiałów możliwy jest głównie po zeskanowaniu wąsów. Na szczęście – nie jest to warunek konieczny i jedyny. Panie również mogą podziwiać efekty wyprawy Bros, a cały proces dostawania się do materiałów może wywołać uśmiech na niejednej twarzy.

[EMBED_EBUZZING]

Tekst powstał przy współpracy z firmą Bridgestone.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Odświeżony Peugeot 408 wjeżdża do salonów. Ile kosztuje?
Odświeżony Peugeot 408 wjeżdża do salonów. Ile kosztuje?
Myślą, że tak oszczędzają paliwo. W rzeczywistości jest odwrotnie
Myślą, że tak oszczędzają paliwo. W rzeczywistości jest odwrotnie
Pierwsza jazda: Subaru E-Outback – nisza w niszy
Pierwsza jazda: Subaru E-Outback – nisza w niszy
Padły kwoty. Taką cenę paliwa przewidują w przyszłym tygodniu
Padły kwoty. Taką cenę paliwa przewidują w przyszłym tygodniu
Ferrari i Maserati wstrzymują dostawy na Bliski Wschód. Nie chcą ryzykować
Ferrari i Maserati wstrzymują dostawy na Bliski Wschód. Nie chcą ryzykować
Volkswagen odświeży Multivana i odsłania pierwsze zmiany
Volkswagen odświeży Multivana i odsłania pierwsze zmiany
Rolls-Royce rezygnuje z planu pełnej elektryfikacji. V12 pozostanie przy życiu
Rolls-Royce rezygnuje z planu pełnej elektryfikacji. V12 pozostanie przy życiu
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥