Volkswagen Cross Up! został odświeżony

Volkswagen Cross Up! ujrzał światło dzienne w 2013 roku, podczas salonu samochodowego w Genewie. Od momentu jego debiutu minęły ponad 3 lata. Nic więc dziwnego, że Niemcy zdecydowali się na face lifting.

Obraz
Aleksander Ruciński

Przeprowadzone zmiany nie są rewolucyjne. Sprawiają jednak, że Cross Up! jest atrakcyjniejszą i świeższą propozycją dla poszukujących miejskiego crossovera - jeśli w ogóle można określić ten model takim mianem. Czym różni się on od dotychczasowego wydania? Przede wszystkim przeprojektowaną atrapą chłodnicy, która wraz z nowymi światłami przeciwmgielnymi i delikatnie zmienionymi wkładami reflektorów składa się na nową twarz Up-a.

Wprawne oko zauważy także detale w postaci innego umiejscowienia kierunkowskazów (powędrowały one z błotników na lusterka), czy nowe wzory felg w standardowym rozmiarze 16-cali. Poza tym jest to nadal ta sama, kanciasta zabawka, która powstała głównie z myślą o podboju miejskiej dżungli.

Pod względem technicznym nie zmieniło się nic, jeśli nie liczyć nowego silnika, który zagości w gamie tego modelu. To 1-litrowy, doładowany benzyniak o mocy 90 KM sprzężony z 5-biegową, manualną przekładnią. Volkswagen popracował też nad wyciszeniem pracy napędu oraz zawieszenia, choć Up! jak na miejskie auto i tak był niezły w tej kategorii.

Oczywiście jak przystało na wersję Cross, poza większymi kołami i dodatkowymi osłonami, znajdziemy tu także zawieszenie, którego prześwit jest większy o 15 mm niż w standardowym wydaniu. Cechą charakterystyczną odmiany cross są także srebrne relingi dachowe, ciemnoszare, ozdobne wstawki nadwozia, czy ciekawie wykończone wnętrze. Klienci mogą liczyć między innymi na kontrastową kolorystykę i wyposażenie bogatsze niż w zwykłym Up-ie.

Auto trafi do salonów jeszcze w tym roku. Oficjalne ceny nie są jeszcze znane. Dotychczas wersję Cross wyceniano na nieco ponad 49 000 zł. Jeśli nowa odsłona trafi na polski rynek, nie powinna być znacząco droższa.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀