16 grudnia policjanci z pomorskiego Sztutowa postanowili zatrzymać do kontroli kierowcę BMW. Mężczyzna, widząc radiowóz, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku Nowego Dworu Gdańskiego. Nie zważał na obowiązujące przepisy, jadąc w terenie zabudowanym z prędkością 176 km/h.
Następnie wjechał na trasę S7, gdzie rozpędził się do ponad 200 km/h. W końcu udało się go zatrzymać w miejscowości Sobieszewo. Podczas długiej ucieczki mężczyzna uzbierał aż 111 punktów karnych. Okazało się jednak, że na tym nie koniec.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSamochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu
Po zatrzymaniu wyszło na jaw, że 36-latek jest pod wpływem marihuany i metamfetaminy oraz nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej, jego BMW nie miało ważnych badań technicznych.
Uciekinier trafił prosto do policyjnego aresztu. Grozi mu do 5 lat więzienia.