Nocny patrol przerodził się w pościg jak z filmu akcji. Kierowca osobowego peugeota nie zamierzał się poddać nie zważając na zdrowie i życie nieletnich pasażerek.
24-latek zignorował sygnały do zatrzymania i zaczął uciekać. Podczas pościgu zderzył się z radiowozem i wielokrotnie jechał pod prąd. Zatrzymał się dopiero w pobliżu węzła autostrady A2, gdzie próbował potrącić policjanta, który podbiegł do auta. Drugi funkcjonariusz użył broni, lecz to nie powstrzymało uciekiniera.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Mężczyzna odjechał z miejsca, ale nie dotarł daleko. Stracił panowanie nad pojazdem i dachował w Ożarowie Mazowieckim. Okazało się, że 24-latek jest znany policji. Wcześniej był karany za jazdę pod wpływem alkoholu i posiadanie środków odurzających.
Przewoził dwie nieletnie pasażerki - 17-latkę przekazano rodzicom, a 15-latka z raną postrzałową uda trafiła do szpitala. Jej stan nie zagraża życiu. Sprawą zajmuje się prokuratura. O dalszych losach uciekiniera zdecyduje sąd.