Japonia to inny świat, szczególnie w kwestii motoryzacji i tuningu. Projekty, które u nas uchodziłyby za szczyt tandety, tam budzą wiele pozytywnych emocji. RAV4 przerobione na Urusa nie mogło powstać nigdzie indziej, jak właśnie w Azji. To dzieło firmy tuningowej Albermo, która zamierza wprowadzić swój projekt do masowej sprzedaży.
Czy to oznacza, że czeka nas wysyp japońskich SUV-ów z przodem stylizowanym na włoskiego sportowca? Oby nie... Pakiet modyfikacji składa się tak naprawdę z wieloelementowego zderzaka. Wbrew pozorom zarówno maska, błotniki, jak i reflektory pozostały bez zmian, co jest najlepszym dowodem na to, że RAV4 jednak nie tak daleko do Urusa.
Co ciekawe, nie jest to przesadnie droga sprawa. Kompletny zestaw składający się z 4 elementów kosztuje równowartość około 1300 dolarów. Po zakupie pozostaje go tylko polakierować i zamontować, a potem udać się na przejażdżkę, by przykuwać (niekoniecznie przychylne) spojrzenia przechodniów.