Toyota GR Yaris niebawem w salonach. Znamy polskie ceny

GR Yaris to bardzo ostry hatchback Toyoty, który kusi połączeniem mocnego napędu z niewielkim i relatywnie lekkim nadwoziem. Niestety nie jest to tania mieszanka. Szczęśliwcy, którym uda się kupić ten model w Polsce, zapłacą nie mniej niż 143 900 zł.

Z Yarisem dzieli tylko nazwę. Pod względem technicznym to zupełnie inne auto.Z Yarisem dzieli tylko nazwę. Pod względem technicznym to zupełnie inne auto.
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Aleksander Ruciński

Dlaczego szczęśliwcy? Dlatego, że producent przewidział na nasz rynek zaledwie 300 egzemplarzy. Nietrudno domyśleć się więc, że popyt znacząco przerośnie podaż. No bo któż nie chciałby być właścicielem małego, miejskiego auta z 261-konnym silnikiem i napędem na cztery koła, które przyspiesza do setki w zaledwie 5,2 sekundy?

To obok Supry najważniejsza Toyota ostatnich lat, przynajmniej z perspektywy wielbiciela motoryzacji. Ci, którzy się do nich zaliczają oraz oczywiście dysponują odpowiednią sumą pieniędzy, powinni bez problemu przełknąć kwotę, jaką trzeba wyłożyć za GR Yarisa. Cennik otwiera 143 900 zł, lecz jest to dopiero początek zabawy. Japończycy zamierzają bowiem sprzedawać aż trzy wersje wyposażenia.

Wersje wyposażenia Toyoty GR Yaris

  • Dynamic - poza oczywistościami, jak napęd na cztery koła GR-Four czy sportowe zawieszenie, oferuje 18-calowe felgi, sportowe fotele, dostęp bezkluczykowy, systemy bezpieczeństwa Toyota Safety Sense, kamerę cofania i multimedia z 8-calowym ekranem.
  • Dynamic+VIP - w cenie od 154 900 zł otrzymamy dodatkowo nawigację, ostrzeganie o obiektach w martwym polu, system audio JBL oraz zestaw czujników parkowania.
  • Dynamic+Sport - najbardziej ekstremalny i najdroższy wariant wyceniony na 162 900 zł. Biorąc pod uwagę, że tylko w tej wersji dostaniemy kute felgi, dodatkowe rozpórki usztywniające nadwozie i mechanizmy typu Torsen na każdą z osi, nietrudno podejrzewać, że właśnie ta odmiana będzie cieszyć się największym wzięciem.

Wielbiciele zróżnicowanych konfiguracji nie będą mieli wielkiego pola do popisu. Producent słusznie uznał, że auto samo w sobie jest wystarczająco wyjątkowe. Świadczą o tym tylko 3 lakiery nadwozia do wyboru - biały, czarny i czerwony.

Chętni będą mogli składać zamówienia już od 4 maja, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów jesienią tego roku. Nie zdziwcie się, jeśli po kilku miesiącach, wzorem wielu innych, limitowanych modeli, ceny lekko używanych egzemplarzy przekroczą kwoty z producenckiego cennika.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇