Toyota bZ Compact SUV wyróżnia się odważną stylistyką, z charakterystycznymi, ostro narysowanymi reflektorami czy świetlnym pasem zdobiącym tył pojazdu. Detale te idą w parze z obłymi kształtami zmniejszającymi opór aerodynamiczny, a co za tym idzie, wpływającymi pozytywnie na zasięg.
Nadwozie, choć futurystyczne, sprawia wrażenie gotowego do produkcji. Nieco bardziej koncepcyjne jest za to wnętrze - minimalistyczne i do bólu cyfrowe. Znajdziemy tu dwa ekrany i wolant zamiast kierownicy. Toyota wspomina też o materiałach z recyklingu, które zostaną użyte do wykończenia.
Wciąż jednak nie wiemy najważniejszego. Detale dotyczące napędu pozostają tajemnicą. Podobnie jak ewentualna data rynkowej premiery. Warto odnotować, że podobny projekt "wyciekł" kilka miesięcy temu na rysunkach patentowych. Wersja produkcyjna może więc być bliżej niż nam się wydaje. Kto wie? Może już niebawem bZ4X zyska rodzeństwo?