WAŻNE
TERAZ

Magierowski: Atak na Iran i lekcje z Iraku

Badania pokazują, że na Suzuki Jimny stracisz najmniej. Realnie da się na nim nawet zarobić

Samar opublikował wyliczenia wartości rezydualnych dla coraz bardziej popularnych crossoverów segmentu B i oczywiście najmniej na wartości traci Suzuki Jimny. To nie dziwi, ponieważ auto jest sprzedawane jednostkowo, w cenach wyższych niż ustalone przez importera, a salony dealerskie nawet nie przyjmują zamówień.

Suzuki Jimny można kupić bez problemu, ale nie ma co liczyć na cenę niższą niż 90 tys. zł... za używane.Suzuki Jimny można kupić bez problemu, ale nie ma co liczyć na cenę niższą niż 90 tys. zł... za używane.
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Marcin Łobodziński

Śmiem nawet twierdzić, że wyliczenie wartości rezydualnej dla Suzuki Jimny przez firmę Info-Expert jest jedynie "wynikiem z kalkulatora". Rzeczywistą wartość tych aut trudno określić w obliczu tego, co dzieje się na rynku. Obecnie dealerzy nie przyjmują zamówień na ten model, bo nawet dla nich jest trudno dostępny. Jedyne co można zrobić w salonie to zapisać się do kolejki oczekujących. Jeśli jeden klient zrezygnuje, inny może mieć okazję do zakupu.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że ceny rynkowe Jimny’ego nie tylko nie spadają, ale też są sztucznie pompowane. Choćby przez niepotwierdzone pogłoski o tym, że auto niebawem zniknie z rynku przez normy emisji. Jak się dziś dowiedziałem od importera, jest to nieprawdą. Samochód niezmiennie pozostanie w sprzedaży, choć bardzo ograniczonej, ale ze względu na podaż, a nie przepisy.

Czy można fizycznie kupić Suzuki Jimny obecnej generacji?

Oczywiście, ale ceny zaczynają się od ok. 90 tys. zł niezależnie od wersji, wieku czy przebiegu. Fabrycznie nowe sztuki to przedział od 100 tys. zł w górę. Wiele takich ofert to czysta spekulacja, niemająca nic wspólnego z prawdziwą wartością, ale i wyliczenia wartości rezydualnej trudno przyjąć jako pewne, skoro rynek jest tak poważnie zaburzony.

Ile stracimy na aucie klasy SUV-B?

Wracając do tematu, od którego zacząłem, to oczywiście najmniej stracimy na zakupie Suzuki Jimny, jeśli uda się nabyć nową sztukę w salonie. Można na niej nawet zarobić. Info-Expert wyliczył wartość rezydualną dla okresu użytkowania 5 lat i średniego rocznego przebiegu 15 000 kilometrów. Jimny teoretycznie zachowa 56,4 proc. wartości, ale przy założeniu ceny bazowej 77 900 zł, która po prostu "w przyrodzie" nie występuje.

Bardziej poważnie można potraktować wyliczenia dla pozostałych modeli. Wśród nich najmniej na wartości straci Nissan Juke. Po nim wysoko plasują się Škoda Kamiq i Volkswagen T-Cross oraz Jeep Ranagade i Suzuki Vitara.

Dużej utraty wartości należy się spodziewać po SsangYongu Tivoli, Fordzie EcoSporcie, Citroenach C3 i C4 Aircross oraz koreańskich Kii Stonic i Hyundaiu Konie.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇