Specjalistom z Liberty Walk przyszło to dość łatwo. Nie raz bowiem gościli w swoim warsztacie Mercedesa klasy G. Stworzyli wiele pakietów modyfikacji przeznaczonych dla tego modelu. Biorąc pod uwagę bardzo podobne kształty Jimny, wystarczyło zrobić praktycznie to samo, lecz w mniejszym rozmiarze. Tak powstał zestaw, dzięki któremu właściciele Suzuki upodobnią je do Mercedesa.
Nie ma w tym cienia przesady. By udowodnić tę tezę, Japończycy zestawili ze sobą bezpośrednio obydwa projekty. Naprawdę trudno je odróżnić. No, może poza tym, że Jimny jest mniejsze i ma o jedną parę drzwi mniej niż G-klasa. Wzorując się na Mercedesie, Liberty Walk wykorzystało m.in. znacząco poszerzone nadkola, zupełnie przeprojektowane zderzaki, maskę z ogromnym wlotem powietrza, czy spojlery dachowe.
Do tego dorzucono identyczne, choć nieco mniejsze, czarne felgi, ten sam śnieżnobiały lakier nadwozia, a nawet naklejki na szybach informujące o producentach zastosowanych podzespołów. Brakuje tylko logo Mercedesa na grillu, by z kilkunastu metrów mieć problem z odróżnieniem obydwu aut. Czy taki projekt może się podobać?
Japończykom z pewnością. Nie zdziwimy się jeśli chętnych na pakiet Liberty Walk będzie naprawdę sporo. Europejczycy także powinni docenić trud jaki azjatyccy specjaliści włożyli w upodobnienie małego Suzuki do jednej z najbardziej legendarnych terenówek świata. Co będzie następne? Może Jimny stylizowane na Defendera? Nie bądźcie zdziwieni...