Nowe MG ZS © Materiały prasowe

SUV z mocną hybrydą za mniej niż 100 tys. zł. Cena to tylko jedna z zalet

Aleksander Ruciński

MG zdobywa coraz większe zaufanie polskich klientów. W 2025 r. marka sprzedała nad Wisłą więcej aut niż Nissan, Peugeot czy Opel. Kompaktowy SUV ZS był jednym z filarów sukcesu. Trudno się temu dziwić.

Nowy ZS Hybrid+ idealnie wpisuje się w rolę jedynego auta w rodzinie. Jest wystarczająco kompaktowy, by sprawdzić się w mieście i na tyle duży, by nie zawieść podczas dalszych wypadów.

Z długością 4430 mm, rozstawem osi 2610 mm i 443-litrowym bagażnikiem ZS wypełnia lukę między miejskimi, a większymi, rodzinnymi SUV-ami, co czyni go złotym środkiem w oczach klientów poszukujących uniwersalnego pojazdu średniej wielkości.

Choć w kwestii wymiarów ZS Hybrid+ gra w średniej lidze, na polu napędu zdecydowanie wykracza poza rynkowy standard. Pod maską znajdziemy zestaw składający się ze spalinowej jednostki 1.5, wspierającego ją silnika elektrycznego i akumulatora trakcyjnego o pojemności 1,83 kWh.

Taki zestaw generuje aż 197 KM i zapewnia wrażenia zbliżone do auta elektrycznego, ale bez konieczności ładowania z gniazdka. Poza płynnością jazdy ZS Hybrid+ wyróżnia się także niskim zapotrzebowaniem na paliwo – producent deklaruje zużycie średnio 5-5,1 l/100 km zgodnie z cyklem pomiarowym WLTP.

Wszystko to w połączeniu z satysfakcjonującą dynamiką i elastycznością - auto przyspiesza do 100 km/h w 8,7 s, a sprint od 80 do 120 km/h zajmuje mu 7,2 s. Zarówno szybki start, jak i dynamiczne wyprzedzanie nie stanowią więc problemu.

Co najlepsze – MG udowadnia, że mocna hybryda nie musi być droga. Już standardowe ceny, zaczynające się od niecałych 100 tys. zł, można uznać za atrakcyjne, ale teraz, za sprawą wyprzedaży rocznika 2025, jest jeszcze taniej – producent przewidział rabat w wysokości 8900 zł dla każdej wersji.

Niższe kwoty to nie wszystko, gdyż dodatkowo można skorzystać z atrakcyjnego finansowania w postaci kredytu 50/50 lub leasingu 101 proc. W cenie dostajemy również święty spokój, gdyż samochody MG są objęte aż 7-letnią gwarancją producenta.

Płatna współpraca z MG
Wybrane dla Ciebie
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Po świętach duże podwyżki na stacjach. Eksperci podali o ile drożej
Po świętach duże podwyżki na stacjach. Eksperci podali o ile drożej
Ford odzyskał rekord wśród amerykańskich aut na Nürburgringu. GT Mk IV pokonał Corvette
Ford odzyskał rekord wśród amerykańskich aut na Nürburgringu. GT Mk IV pokonał Corvette
Maksymalne ceny paliw na 3 kwietnia. Kwoty poszły nieznacznie w dół
Maksymalne ceny paliw na 3 kwietnia. Kwoty poszły nieznacznie w dół
Nowy odcinek S19 miał być gotowy w czerwcu. Wykonawca właśnie się wycofał
Nowy odcinek S19 miał być gotowy w czerwcu. Wykonawca właśnie się wycofał
Kawał silnika w dobrej cenie. Mazda uzupełnia gamę modeli 3 i CX-30
Kawał silnika w dobrej cenie. Mazda uzupełnia gamę modeli 3 i CX-30
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Dziś ruszają masowe kontrole. Policja powiedziała, co będzie sprawdzać
Dziś ruszają masowe kontrole. Policja powiedziała, co będzie sprawdzać
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Mercedes z wolantem zamiast kierownicy. Nie oderwiesz od niego rąk
Mercedes z wolantem zamiast kierownicy. Nie oderwiesz od niego rąk
Mercedes-AMG GLC 53 wyceniony w Polsce. Wraca duży silnik
Mercedes-AMG GLC 53 wyceniony w Polsce. Wraca duży silnik
Ministerstwo podało nowe kwoty maksymalne. Benzyna i diesel mogą minimalnie podrożeć
Ministerstwo podało nowe kwoty maksymalne. Benzyna i diesel mogą minimalnie podrożeć
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult