Sven Schawe, który odpowiada za nadwozie Leóna Cupry przyznał, że właściwie Seat już ma gotowe odpowiednie auto. Obecny rekord wynosi 7:54,36. Według Schawe'a to czas, który jak najbardziej jest w zasięgu Cupry. Problem jest zupełnie inny.
Żeby móc pobić ten rekord należy zbudować auto produkcyjne. Już teraz wiadomo, że León, który miały stanąć w szranki z Mégane zostałby pozbawiony wielu elementów, w tym wyciszenia wnętrza i tylnej kanapy. Dlatego Schawe zastanawia się, czy bitwa z Renault ma w ogóle sens. Nawet jeśli rekord zostałby pobity, to trzeba byłoby jeszcze sprzedać auto, które byłoby efektem tej małej wojny w Zielonym Piekle.