Czy to Ford GT40, a może jego Mercedes SL? Nie!
W jednym ze swoich filmów DVD nazwanym "Duel", Clarkson wykorzystał dwa Hyundaie i10, czyli tak naprawdę samobieżne wózki na zakupy. Po pewnym czasie, z okazji Mistrzostw Świata w piłce nożnej, Hyundai wykorzystał ponownie dokładanie te same auta, przerabiając je w dość szczególny sposób. O tym chorym pomyśle pisaliśmy jakiś czas temu. Stylizowane na wzór pola karnego auta wyglądają naprawdę idiotycznie.
Jednak mundial skończył się jakiś czas temu, a co za tym idzie skończyła się także misja tych dwóch autek. Koreański producent wystawił jedno z nich na aukcję. Jakby nie patrzeć, pojazd miał styczność z Clarksonem, jednak co najciekawsze, to nie szalony brytyjski dziennikarz motoryzacyjny zrobił z niego najbardziej bezużyteczny pojazd na świecie, a sam producent.
Aukcja kończy się 10 sierpnia, cena rozpoczyna się od 1995 funtów, a jak wierzy Hyundai, auto powinno znaleźć nowego nabywcę za mniej więcej dwukrotność tej kwoty. Zysk z aukcji zostanie przekazany na konto organizacji "BEN", która wspiera ludzi związanych z przemysłem motoryzacyjnym.
Czy to nie jest najbardziej bezużyteczne auto na świecie?