W pierwszej sytuacji kierujący osobówką ustawił się w kolejce do skrzyżowania tak, że zablokował przejazd rowerowy. Nadjeżdżający kierowca jednośladu, choć doskonale widział pojazd, to zdecydował uderzyć kołem w jego bok i wykrzyczeć pretensje, że samochód zastawia mu drogę.
WIDEORowerzyści szukają zaczepki na przejeździe rowerowym #1094 Wasze Filmy
W drugiej części filmu kierowca chciał skorzystać z zielonej strzałki, ale w ostatniej chwili zauważył rowerzystę. Postanowił więc go przepuścić. Niezdecydowany użytkownik jednośladu ostatecznie skręcił w lewo sugerując, że nie chce przejeżdżać na drugą stronę jezdni.
Kierowca osobówki postanowił zatem ruszyć. Z kolei rowerzysta nagle wrócił na pierwotny tor, ale już nie był na przejeździe tylko na przejściu dla pieszych. Wtedy znalazł się na kursie kolizyjnym z samochodem. Sytuacja na tyle go zdenerwowała, że postanowił kopnąć auto, pozostawiając po sobie trwały ślad.