Ten samochód mieliście okazję podziwiać we wrześniu, kiedy to jeden z naszych czytelników spotkał go w Warszawie. Wóz robi wrażenie. Jego pełna nazwa to Mercedes-AMG Mansory S63 Coupe Black Edition. Powstał w zaledwie 6 egzemplarzach, a każdy z nich ma 1000 KM i 1400 Nm. Według prokuratury, cena jednej sztuki to ok. 3 mln zł.
Co ciekawe, samochód był regularnie widywany przez spotterów. Sugerowałoby to, że został zabezpieczony stosunkowo niedawno. Nie znamy przyczyny konfiskaty auta, ani jakie będą jego dalsze losy. Być może trafi na aukcję, gdzie każdy – a przynajmniej jeśli dysponuje przepastnym portfelem – będzie mógł go wylicytować.