Policjant zerknie do auta i zapyta. Nie znasz odpowiedzi – mandat

Kontrola drogowa
Kontrola drogowa
Źródło zdjęć: © Policja | Policja Lubuska

21.10.2023 06:30

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wszyscy kierowcy są świadomi, że gaśnica jest niezbędnym elementem wyposażenia samochodu. Niemniej jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, gdzie dokładnie powinna być umieszczona. To jest kwestia o kluczowym znaczeniu, nawet bardziej istotna niż jej legalizacja. Ale to nie jedyna ważna sprawa.

Gaśnica jest obowiązkowym wyposażeniem każdego pojazdu. Powinna być w pełni sprawna (nie mylić z legalizacją, która nie jest wymagana dla gaśnic samochodowych) i powinna być umieszczona w miejscu, które umożliwia łatwy dostęp do niej w razie potrzeby. Pomimo powszechnych przekonań, nawet gaśnica o pojemności jednego kilograma jest w stanie ugasić początkowy etap pożaru, na przykład pożar instalacji elektrycznej.

Lokalizacja gaśnicy ma kluczowe znaczenie, ponieważ jeśli jest schowana głęboko w bagażniku, prawdopodobnie nie będzie nam w stanie pomóc. W niektórych pojazdach znajdują się specjalne schowki, do których gaśnica pasuje idealnie. Problemem jest jednak to, że nie wszyscy kierowcy wiedzą, gdzie ta gaśnica jest umieszczona. Szczególnie gdy samochód nie należy do nich (na przykład jest własnością małżonka, rodzica czy dziecka). W takim przypadku najlepiej od razu zadzwonić i zapytać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jeśli policjant zapyta o gaśnicę, powinniśmy być w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli policjant poprosi o pokazanie gaśnicy, zazwyczaj będziemy musieli mu ją pokazać. Nie wystarczy zapewnienie, że "na pewno jest gdzieś", jeśli nie wiemy gdzie. Ale jest jeszcze jedna ważna kwestia.

– Jeśli gaśnica nie jest zabezpieczona (zamocowana do pojazdu), może stanowić zagrożenie dla pasażerów, na przykład podczas kolizji – mówi Joanna Biel-Radwańska z wydziału ruchu drogowego małopolskiej policji. – W takim przypadku kierowca może zostać ukarany mandatem do 200 zł za używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim – dodaje.

A jaki mandat można otrzymać za brak gaśnicy lub niewiedzę, gdzie się ona znajduje? Również raczej niewielki, choć kara za to jest przewidziana w ramach innych wykroczeń (art. 97 k.w.), a maksymalna kara wynosi 3000 zł.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (55)