Policjanci patrolujący rejon gminy Białe Błota zwrócili uwagę na kierowcę Citroena, który na widok radiowozu gwałtownie skręcił w boczną ulicę. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co było powodem takiego zachowania.
Mundurowi wydali polecenie zatrzymania się do kontroli, ale kierowca je zignorował i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim. Pościg za autem zakończył się w Łochowie, gdzie mężczyzna wjechał w ślepą uliczkę, a następnie próbował ratować się ucieczką pieszo.
Kradzież roweru podczas ucieczki
Uciekinier wbiegł do lasu i na moment zniknął policjantowi z pola widzenia. Po chwili funkcjonariusz usłyszał wołanie o pomoc. Na miejscu zobaczył poszukiwanego mężczyznę jadącego na rowerze oraz stojącego nieopodal chłopca.
Jak się okazało, mężczyzna chwilę wcześniej ukradł jednoślad 12-latkowi i próbował kontynuować ucieczkę. Po krótkim czasie stracił jednak równowagę i został zatrzymany.
Wtedy wyszło na jaw, dlaczego próbował uniknąć kontroli. W policyjnych systemach 40-latek figurował jako poszukiwany listem gończym, a dodatkowo miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, złamania zakazu oraz kradzieży roweru. O jego dalszym losie zdecyduje sąd, a mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.