Zobaczył radiowóz i zaczął uciekać. Policja ustaliła kim jest

40-letni mieszkaniec Bydgoszczy próbował uniknąć kontroli drogowej w Lisim Ogonie (gm. Białe Błota). Po ucieczce samochodem i pieszo ukradł rower 12-latkowi. W końcu wpadł w ręce policji.

Radiowóz policjiRadiowóz policji
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mateusz Wlodarczyk
Szymon Jasina

Policjanci patrolujący rejon gminy Białe Błota zwrócili uwagę na kierowcę Citroena, który na widok radiowozu gwałtownie skręcił w boczną ulicę. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co było powodem takiego zachowania.

Mundurowi wydali polecenie zatrzymania się do kontroli, ale kierowca je zignorował i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim. Pościg za autem zakończył się w Łochowie, gdzie mężczyzna wjechał w ślepą uliczkę, a następnie próbował ratować się ucieczką pieszo.

Kradzież roweru podczas ucieczki

Uciekinier wbiegł do lasu i na moment zniknął policjantowi z pola widzenia. Po chwili funkcjonariusz usłyszał wołanie o pomoc. Na miejscu zobaczył poszukiwanego mężczyznę jadącego na rowerze oraz stojącego nieopodal chłopca.

Jak się okazało, mężczyzna chwilę wcześniej ukradł jednoślad 12-latkowi i próbował kontynuować ucieczkę. Po krótkim czasie stracił jednak równowagę i został zatrzymany.

Wtedy wyszło na jaw, dlaczego próbował uniknąć kontroli. W policyjnych systemach 40-latek figurował jako poszukiwany listem gończym, a dodatkowo miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, złamania zakazu oraz kradzieży roweru. O jego dalszym losie zdecyduje sąd, a mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ