Jedno pytanie podczas kontroli i leżysz. Kara nawet 3000 zł

Kontrola drogowa
Kontrola drogowa
Źródło zdjęć: © Policja Lubuska

13.04.2024 07:18, aktual.: 13.04.2024 07:38

Znajomość zasad bezpieczeństwa na drodze to podstawa dla każdego kierowcy. Są elementy, które powinny być w każdym samochodzie, ale chociaż większość kierowców jest świadoma tego obowiązku, nie wszyscy wiedzą, gdzie dokładnie schowali niezbędny sprzęt.

Gaśnica jest obowiązkowym elementem wyposażenia każdego pojazdu. Powinna być w pełni sprawna (nie należy mylić tego ze znanym pojęciem legalizacji, które nie jest wymagane dla gaśnic samochodowych) i powinna być umieszczona w miejscu, które umożliwi łatwy dostęp do niej w razie nagłej potrzeby. To niezwykle ważne, by w razie pożaru nie przeszukiwać samochodu, tylko od razu sięgnąć do właściwego schowka.

Miejsce, w którym przechowujemy gaśnicę, ma kluczowe znaczenie. Jeśli jest schowana głęboko w bagażniku, prawdopodobnie nie będzie nam w stanie pomóc w sytuacji awaryjnej. W niektórych samochodach istnieją nawet specjalne schowki, które idealnie pasują do przechowywania gaśnic.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niestety, z gaśnicami samochodowymi jest jeden problem. Kierowcy, którzy użytkują pojazd, często wiedzą, że jest w nim gaśnica, ale nie mają pojęcia, gdzie dokładnie się ona znajduje. Szczególnie dotyczy to sytuacji, gdy samochód nie należy do osoby kierującej, ale do kogoś innego, na przykład współmałżonka, rodzica czy dziecka. W takim przypadku najlepiej od razu zadzwonić i zapytać o lokalizację gaśnicy.

Policjant sprawdzi, czy mamy gaśnicę

Ponieważ gaśnica jest obowiązkowym elementem wyposażenia samochodu, policjant w trakcie kontroli drogowej może sprawdzić, czy mamy ją w aucie. I tu ważna rzecz. Jeśli policjant zapyta o gaśnicę, powinniśmy być w stanie od razu odpowiedzieć na to pytanie i pokazać, gdzie ona się znajduje. Nie wystarczy stwierdzenie, że "na pewno jest gdzieś", jeśli nie wiemy, gdzie dokładnie.

A jaki mandat grozi za brak gaśnicy lub nieznajomość miejsca, w którym się ona znajduje? Kara za to jest zazwyczaj niewielka, choć podlega pod inne wykroczenia (art. 97 k.w.), a maksymalna kara wynosi 3000 zł. Ale to nie wszystko, co powinniśmy wiedzieć.

Gaśnica musi być też dobrze zabezpieczona. Jeśli nie jest zamocowana do pojazdu, może stanowić zagrożenie dla pasażerów, na przykład podczas kolizji. Co w takiej sytuacji, gdy okaże się, że gaśnica leży na dywaniku przed fotelem pasażera i w czasie jazdy przesuwa się z miejsca na miejsce? W takim przypadku kierowca może zostać ukarany mandatem do 200 zł za używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim.

Może się wydawać, że jednokilogramowa gaśnica nie jest w stanie ugasić pożaru, ale w rzeczywistości jest w stanie skutecznie stłumić początki pożaru, na przykład w instalacji elektrycznej. Niejednokrotnie to wystarczy, by zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (21)