Policjant sprawdzi opony. Mandat za 6 różnych rzeczy

Wielu Polaków nie docenia roli, jaką odgrywa ogumienie w samochodzie, mimo że ma ono bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo na drodze. Funkcjonariusze policji regularnie sprawdzają stan opon podczas kontroli drogowych, niezależnie od wieku pojazdu. Niedociągnięcia w tym zakresie mogą skutkować nałożeniem mandatu, a nawet zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.

Kontrola policyjna kierowcyPolicjant może sprawdzić opony
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Nieprawidłowe, zużyte lub nieodpowiednie ogumienie jest częstą przyczyną wypadków drogowych. Podczas rutynowych kontroli drogowych lub zatrzymania pojazdu za popełnienie wykroczenia policjanci często sprawdzają więc stan opon.

Policjant, mimo że nie jest ekspertem od stanu technicznego pojazdów, ma prawo do pobieżnego sprawdzenia pojazdu. W przypadku uzasadnionego podejrzenia, że pojazd jest niesprawny, może nałożyć mandat, a nawet zatrzymać dowód rejestracyjny. W drugim przypadku chodzi już nie o drobne usterki, ale o faktyczną niesprawność pojazdu, kiedy istnieje podejrzenie, że właściciel pojazdu nie usunie usterki po otrzymaniu mandatu. Mogą to być nieszczelności układu wydechowego, wycieki oleju, niedozwolone modyfikacje lub zużyte albo niewłaściwie dobrane opony.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sportowy Samochód Roku Wirtualnej Polski 2023: Porsche 911 GT3 RS 

Warto zaznaczyć, że od 2022 roku maksymalna kwota mandatu wynosi już nie 500 zł, ale 3000 zł, jeśli policjant nałoży go za "wykroczenie przeciwko innym przepisom" zgodnie z art. 97 k.w., do których należy m.in. niewłaściwy stan pojazdu.

Policjant ma kilka sposobów na sprawdzenie stanu opon. Przede wszystkim, może jednoznacznie stwierdzić, czy opony na jednej osi mają ten sam rozmiar i wzór bieżnika. Wyjątkiem jest sytuacja awaryjna, jak np. przebicie opony. W takim przypadku kierowca musi być w stanie pokazać policjantowi drugą, uszkodzoną oponę o wzorze bieżnika zgodnym z pozostałymi.

Niektórzy policjanci mierzą także głębokość rowków bieżnika. Dopuszczalna wartość to 1,6 mm. Jednak drugą cechą, która może świadczyć o zużyciu opony, jest wskaźnik zużycia (TWI). Jeśli opona zużyje się do wskaźnika, nawet jeśli jej grubość przekracza 1,6 mm, uznaje się ją za zużytą.

Policjant może również dokonać wizualnej oceny stanu ogumienia. Jeśli zauważy, że opony są spękane, guma się kruszy lub widoczne są duże uszkodzenia, może zainterweniować, a nawet zatrzymać dowód rejestracyjny i zakazać dalszej jazdy. Może to zrobić również, jeśli data produkcji opon jest bardzo odległa, a opony wizualnie mocno się zestarzały. Nawet uczciwi diagności zwracają na to uwagę.

Chociaż są to rzadkie przypadki, policjant może mieć wątpliwości co do typu lub właściwości ogumienia. Na pewno nie pozwoli na dalszą jazdę na oponach z kolcami. Za samo poruszanie się na takich oponach grozi mandat 100 zł.

Jeśli policjant będzie dokładny, może stwierdzić, że dopuszczalny indeks prędkości lub nośności opon są zbyt niskie. W przypadku indeksu nośności nie jest to nawet trudne do sprawdzenia. Może również podejrzewać, że opony nie mają homologacji drogowej.

Ostatnią rzeczą, którą policjant może sprawdzić na drodze, jest rozmiar opon. Prawo dopuszcza używanie opon w innym rozmiarze niż homologowany, pod warunkiem, że nie wystają poza obrys nadwozia. Funkcjonariusz, który zobaczy terenówkę z wystającymi oponami, ma prawo podejrzewać, że mandat nie wystarczy, aby właściciel to poprawił.

Często spotyka się opinie, że rolą policjanta nie jest ocenianie stanu technicznego pojazdu i że nie ma on prawa zatrzymać dowodu rejestracyjnego, mając jedynie przypuszczenia. Choć zdarzają się nadużycia w tym zakresie, warto przyjrzeć się przepisom ustawy Prawo o ruchu drogowym. Art. 132.1 brzmi następująco:


Policjant, funkcjonariusz Straży Granicznej albo funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie:
stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd:

– zagraża bezpieczeństwu, w szczególności po wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy,

– zagraża porządkowi ruchu,

– narusza wymagania ochrony środowiska; [...]

Prawo o ruchu drogowym (art. 132.1

Mimo że mogłoby się wydawać, że problem niewłaściwego stanu opon dotyczy głównie właścicieli starszych pojazdów, to nie jest to prawda. Często użytkownicy nowszych i droższych aut ignorują stan ogumienia. Przykładem mogą być intensywnie eksploatowane pojazdy flotowe w leasingu czy wynajmie długoterminowym.

Innym przykładem są luksusowe samochody, które kilka lat temu kosztowały kilkaset tysięcy złotych, ale teraz są w posiadaniu drugiego czy trzeciego właściciela, którego niekoniecznie stać na ich utrzymanie. Tacy kierowcy często jeżdżą na komplecie opon "do końca". Czasami zdarza się, że ktoś kupuje tanie, marnej jakości ogumienie z niedopasowanymi indeksami, które po roku lub dwóch pęka.

Wybrane dla Ciebie
Podali liczbę pożarów elektryków. Raport nie pokazuje jednak wszystkiego
Podali liczbę pożarów elektryków. Raport nie pokazuje jednak wszystkiego
Elektryczne Porsche Cayenne debiutuje w Polsce. Klienci kupują auto w ciemno
Elektryczne Porsche Cayenne debiutuje w Polsce. Klienci kupują auto w ciemno
Wkładają karton w zderzak. Szczególnie teraz czują różnicę
Wkładają karton w zderzak. Szczególnie teraz czują różnicę
Nowe Suzuki Across. Skądś już to znamy
Nowe Suzuki Across. Skądś już to znamy
Toyota Highlander wróci w nowej formie. Nie tego się spodziewaliście
Toyota Highlander wróci w nowej formie. Nie tego się spodziewaliście
Następca Klasy A nie będzie klasycznym kompaktem. Szef zdradza szczegóły
Następca Klasy A nie będzie klasycznym kompaktem. Szef zdradza szczegóły
Piesza przeszła. Można ruszać? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Można ruszać? 1500 zł mandatu za błąd
Elektryczna Toyota C-HR+ wjeżdża do salonów. Znamy ceny
Elektryczna Toyota C-HR+ wjeżdża do salonów. Znamy ceny
Miał sądowy zakaz i 4 promile. Przydzwonił w latarnię
Miał sądowy zakaz i 4 promile. Przydzwonił w latarnię
Fabryki akumulatorów nie powstaną. Jest decyzja
Fabryki akumulatorów nie powstaną. Jest decyzja
Rekordowy wzrost. Polacy rzucili się na auta elektryczne
Rekordowy wzrost. Polacy rzucili się na auta elektryczne
Znamy nazwę pierwszego elektryka Ferrari. Wyjaśniamy, co oznacza
Znamy nazwę pierwszego elektryka Ferrari. Wyjaśniamy, co oznacza
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯