35-latek z Włocławka miał 39 "walizek" wartych 1,5 mln zł

Policjanci zwalczający złodziei samochodów zajmują się nie tylko rozbijaniem grup przestępczych i odzyskiwaniem skradzionych aut, ale też rekwirowaniem sprzętu służącego do popełniania przestępstw. Sporym sukcesem mogą się w tej kwestii pochwalić funkcjonariusze, którzy zabezpieczyli 39 "walizek".

Policja zarekwirowała sprzęt służący do kradzieży samochodówPolicja zarekwirowała sprzęt służący do kradzieży samochodów
Źródło zdjęć: © policja
Szymon Jasina

Zaczęło się od zlikwidowania przez policję "dziupli", w której znajdowały się dwa skradzione w Niemczech audi - A6 i S5. Funkcjonariusze z Zespołu do Walki z Przestępczością Samochodową Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze jednak nie poprzestali na tym i parę tygodni później aresztowali 35-letniego mieszkańca Włocławka. Mężczyzna ten sprzedawał złodziejom samochodów sprzęt ułatwiający kradzież.

Jak ustalili policjanci, włocławianin sprzedał sprzęt i udzielił instruktażu 53-letniemu mieszkańcowi Legnicy, który następnie ukradł za naszą zachodnią granicą dwa auta warte ok. 400 tys. zł. Jak się okazało, był to tylko jeden z "klientów" 35-latka.

Sprzęt do kradzieży samochodów
Sprzęt do kradzieży samochodów © policja

Na terenie jego posesji policjanci znaleźli 39 zestawów nazywanych "walizkami", a także inny sprzęt służący do kradzieży samochodów. Wartość zabezpieczonego mienia oszacowano na 1,5 mln zł. Zatrzymanemu mężczyźnie grozi dom 10 lat więzienia.

Dziś metoda kradzieży "na walizkę" należy do najpopularniejszych nie tylko w Polsce, ale też w całej Europie. Jest ona względnie prosta i nieinwazyjna, przez co nie prowadzi do uszkodzenia kradzionego pojazdu. Na czym polega? W przypadku nowych samochodów niemal standardem są już kluczyki zbliżeniowe, które za pomocą fal radiowych komunikują się z samochodem, pozwalają go otworzyć i uruchomić. Odpowiednie urządzenie (z powodu swojego wyglądu nazywane "walizką") może w łatwy sposób przekazać taki sygnał na większą odległość.

Wystarczy więc, że jeden złodziej stanie przy ofierze trzymającej kluczyki w kieszeni lub przy ścianie domu, za którą takie leżą, aby przesłać sygnał swojemu koledze. Ten otworzy i uruchomi auto bez większych problemów, gdyż przez lata informacje z kluczyków nie były w żaden sposób zabezpieczane.

Wybrane dla Ciebie
Tak będzie wyglądał nowy X-Trail. Nissan pokazał pierwsze zdjęcia
Tak będzie wyglądał nowy X-Trail. Nissan pokazał pierwsze zdjęcia
Ford Mustang GTD najszybszym amerykańskim autem na Nürburgringu
Ford Mustang GTD najszybszym amerykańskim autem na Nürburgringu
Mandat za nalepkę na szybie. Wielu kierowców wciąż nie wie
Mandat za nalepkę na szybie. Wielu kierowców wciąż nie wie
Audi zacieśnia współpracę z Chińczykami. Będą nowe modele
Audi zacieśnia współpracę z Chińczykami. Będą nowe modele
Rozbudowa autostrady A2. GDDKiA wybrała wykonawcę
Rozbudowa autostrady A2. GDDKiA wybrała wykonawcę
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇