Cały czas byłem pewien, że TurboDymoMan (nie da się uniknąć krypto reklamy), jeździ Veyronem, zawstydzając po drodze wszystkie możliwe pojazdy. Okazuje się jednak, że telewizyjny superbohater porusza się czymś, co nie rzuca się tak bardzo w oczy. Czyżby?
Moim zdaniem zadaniem tego Pana było zawstydzenie koziołkującego Kimiego Raikkonena, ale każdy może na swój sposób interpretować wygląd karoserii i dopytywać się "co poeta miał na myśli?"
Jeżeli pamiętacie artykuł o używanych Peugeotach 406 i planujecie zakup takiego auta z nadwoziem kombi, pamiętajcie żeby sprawdzić przeszłość pojazdu.