Wystarczyło pół godziny prezentacji, by sprzęt Fotorapid PRO wyłapał na "zakręcie mistrzów" 262 wykroczenia w grupie 1133 przejeżdżających pojazdów. Zakręt znany na całą Polskę znajduje się w Rudzie Śląskiej. Choć wygląda niepozornie, policja wskazuje, że w ciągu ostatnich 4 lat doszło tam do 240 kolizji. Dlatego też miasto zdecydowało się na zakup nie lada sprzętu.
Fotorapid PRO nie tylko rejestruje prędkość 32 samochodów jednocześnie, ale i jest w stanie zarejestrować "jazdę na zderzaku", prezentując wyniki według kryterium czasu czy dystansu. Co więcej, "widzi" nie tylko 3 pasy ruchu, ale nawet pas techniczny! Przedstawiciele producenta stwierdzają, że Fotorapid PRO nie ma odpowiednika, chyba, że na jednym skrzyżowaniu pojawiłoby się kilka różnych urządzeń. Jego dokładność to +/- 1 km/h.
Sama policja stwierdza, że życzeniem mundurowych jest instalacja co najmniej 5 takich sprzętów w samej Rudzie Śląskiej. Trudno się dziwić. "Klasyczny" fotoradar byłby zasłaniany przez ciągniki siodłowe poruszające się prawym pasem, więc pełniłby zaledwie rolę "straszaka". Z kolei "czarny punkt" przed zakrętem na niewiele się zdaje.