Ostatni peugeot w wydaniu Rallye opuścił fabrykę 22 lata temu. Nie był nim co prawda 205, lecz mniejszy i nowszy 106. Nie zmienia to jednak faktu, że francuska legenda dawno odeszła w zapomnienie.
Teraz powraca dzięki szwajcarskiemu dealerowi Garages-Hotz, który postanowił samodzielnie stworzyć limitowaną edycję specjalną opartą na modelu 208. Trzeba przyznać, że auto prezentuje się świetnie. Surowy charakter Rallye pasuje do współczesnego wydania supermini.
Bazowy, biały lakier nadwozia, stalowe felgi w tym samym kolorze i zwykłe, halogenowe światła zdecydowanie mają swój urok. Wszystko to podkreślone specjalnymi oznaczeniami i delikatnymi wstawkami łączącymi czerwień, granat, żółć i błękit.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSamochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu
Szkoda tylko, że zmiany ograniczają się wyłącznie do kosmetyki. Pod maską znajdziemy bowiem standardowego, 100-konnego benzyniaka 1.2. Nie przewidziano też żadnej redukcji masy ani modyfikacji zawieszenia.
Mimo to 208 Rallye wydaje się świetną opcją dla chcących się wyróżnić. W Szwajcarii auto zostało wycenione na 24 500 franków, co w przeliczeniu daje ok. 111 tys. zł.