Ostatnie Lexusy za mniej niż 200 tys. zł dostępne od ręki

Siódma generacja Lexusa ES schodzi z rynku, ale i tak warto się nią zainteresować – importer ma ostatnią partię serii Final Edition, dostępną od ręki i z atrakcyjnym finansowaniem.

Lexus ESLexus ES
Źródło zdjęć: © WP | Mateusz Żuchowski
Mateusz Lubczański

Od 2018 roku sprzedano w Polsce blisko 7,5 tys. Lexusów LS – to dobrze wyposażona, elegancka limuzyna z oszczędnym układem hybrydowym. Wersja 300h z mocą 218 KM została wyceniona na 199 900 zł, czyli 71 100 zł mniej niż w katalogu – o ile kupicie opony zimowe za 12 tys. zł. Za tyle u konkurencji można dostać model o podobnej mocy, ale mniejszy.

Wersja Business Edition 300h ma elektrycznie regulowaną, podgrzewaną kierownicę, podgrzewane fotele, 12-calowy ekran dotykowy, 18-calowe felgi aluminiowe, aktywny tempomat, kamerę cofania i czujniki czy elektryczny szyberdach.


WIDEO
Samochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu


Z myślą o firmach Lexus przygotował ofertę finansowania. W najmie KINTO kosztuje ono 1190 zł netto przy trzyletniej umowie, 15-proc. wpłacie własnej przy maksymalnym przebiegu 10 tys. km. Przedsiębiorcy mogą też wynająć auto za 1999 zł netto bez wpłaty własnej.

Wachlarz rozwiązań finansowych to również Leasing KINTO One z miesięczną ratą od 1279 zł netto lub Leasing 104,4 proc. + GAP, w którym opłata wstępna jest w wysokości 30 proc. ceny pojazdu, okres leasingu to 24 miesiące, wykup określono na 16 proc., a całkowita suma opłat wynosi 104,4 proc. Oferta Leasingu 104,4 proc. powiązana jest z ubezpieczeniem GAP.

Klienci indywidualni mogą wziąć auto na 36 miesięcy, z wpłatą własną na poziomie 15 proc., limitem rocznym 10 tys. km za 1573 zł za miesiąc. Lojalni klienci japońskiego producenta, czyli osoby posiadające już samochód Lexusa lub Toyoty, zyskują specjalny dodatkowy rabat 2 proc. na zakup kolejnego Lexusa.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ