Nowa Toyota Land Cruiser zachowała ramę, ale straciła V8. Nie ma nad czym płakać

Stylistycznie to ewolucja, ale technicznie zmieniło się naprawdę sporo.
Stylistycznie to ewolucja, ale technicznie zmieniło się naprawdę sporo.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Toyota
Aleksander Ruciński

10.06.2021 07:44, aktual.: 14.03.2023 16:13

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Toyota wirtualnie zaprezentowała nowe wcielenie jednej z najbardziej kultowych terenówek na świecie. Mowa oczywiście o Land Cruiserze, który zmienił się nie do poznania. Nie stracił jednak swoich najważniejszych zalet, a przy okazji stał się zauważalnie nowocześniejszy i bardziej przystępny na co dzień.

Nowy Land Cruiser to pierwszy model Toyoty zbudowany na platformie GA-F należącej do rodziny TNGA. Wbrew pozorom nie oznacza to rozstania z ramową konstrukcją, co z pewnością jest dobrą wiadomością dla fanów jazdy w terenie. Tym bardziej, że producent zadbał o większą sztywność strukturalną i niższą masę - nowy Land Cruiser jest średnio o 200 kg lżejszy od poprzednika.

To w dużej mierze zasługa nie tylko zmienionej bazy, ale i przebudowanej gamy silników. Z oferty zniknie, niestety, topowe V8, które zostanie zastąpione mniejszym, 3,5-litrowym V6. Na pocieszenie dostaniemy jednak podwójne doładowanie i około 400 KM mocy - zauważalnie więcej niż w poprzedniku. Klienci będą mogli zdecydować się także na 3,3-litrowego diesla generującego około 300 KM.

Oficjalne dane techniczne wciąż pozostają nieznane, gdyż auto nie ma jeszcze europejskiej homologacji. Zmieni się to jednak już niebawem - pierwsze sztuki mają trafić do salonów latem tego roku. Jak zapowiada Toyota, samochód - mimo ponadprzeciętnych właściwości terenowych - ma być komfortowy i wygodny w codziennym użytkowaniu. Zresztą, wystarczy spojrzeć na zdjęcia wnętrza, by w to uwierzyć.

Toyota Land Cruiser (2021)
Toyota Land Cruiser (2021)© mat. prasowe / Toyota

Kabina prezentuje się przestronnie i luksusowo. Chętni dostaną aż trzy ekrany - centralny do obsługi multimediów i dwa dodatkowe dla pasażerów tylnej kanapy. Oczywiście tylko w drugim rzędzie. Będzie jeszcze trzeci, choć już bez takich udogodnień.

Z wyposażenia należy spodziewać się pełnego pakietu systemów wsparcia kierowcy i trybów jazdy, wliczając w to tryb automatyczny z inteligentnym rozpoznawaniem rodzaju nawierzchni i dostosowaniem parametrów pracy pojazdu do aktualnych warunków. Więcej detali dotyczących wyposażenia wraz z polską specyfikacją i cenami poznamy w najbliższych miesiącach.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/37]
Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (8)