Model D-X mogliśmy już podziwiać podczas salonu samochodowego w Tokio w ubiegłym roku. Oba pojazdy kontynuują ideę japońskich kei-carów, z nieprodukowanym już Daihatsu Copen na czele.
Oba koncepty bazują na tej samej płycie podłogowej, a różnią się stylistyką. Model D-R jest pojazdem o bardziej sportowej charakterystyce. Koncept D-X to wizja dwuosobowego crossovera z otwartym nadwoziem. Oba pojazdy wyglądają oryginalnie, a napędzane są malutkim dwucylindrowym, turbodoładowanym silnikiem z bezpośrednim wtryskiem o pojemności 660 cm[sup]3[/sup].
Japoński producent na razie nie ma planów wprowadzenia podobnych pojazdów do produkcji.
Źródło: Carscoop