Nie udało się dobić do 100 PSI. Pracownik pomylił ciśnienie z procentami

Ciekawa historia się wydarzyła w USA w stanie Iowa. Pracownik właściciela firmy rozbiórkowej dostał polecenie dopompowania opon w jego jeepie. Problem w tym, że kompletnie się na tym nie znał, więc mu się nie udało. Na szczęście!

Tyle napompował do opon w jeepie. Dobrze, że nie osiągnął celuTyle napompował do opon w jeepie. Dobrze, że nie osiągnął celu
Źródło zdjęć: © fot. Reddit/jeep
Marcin Łobodziński

Amerykańskie jednostki nieco różnią się od stosowanych w Europie. Na desce rozdzielczej można odczytać ciśnienie w ogumieniu za sprawą montowanych w nich czujników. Wartości są podawane w PSI (funt na cal kwadratowy). U nas częściej wykorzystuje się bary (bar) lub megapaskale (MPa).

1 PSI to równowartość 0,07 bara lub 0,01 MPa. Więc 2 bary to 29,1 PSI. Zwykle ciśnienie fabryczne to okolice 30-35 PSI. Żebyśmy się dobrze zrozumieli – 50 PSI to już 3,45 bara. Zatem wróćmy do historii z Iowa.

Otóż wspomniany pracownik pojechał jeepem szefa i zaczął pompować opony. Nawet posłużył się wskaźnikiem, tyle tylko, że pompował do 100 procent. Myśląc, że optymalne ciśnienie to 100 PSI, a PSI to procenty. W końcu kiedy udało mu się osiągnąć ciśnienie powyżej 90 PSI (6,2 bara) i w żadnym z kół nie mógł dobić do 100, zadzwonił do szefa, że niestety mu się nie uda.

Ten, wiedząc jak to się może skończyć (wybuchem opony), kazał swojemu pracownikowi odsunąć się od auta i zabronił mu dalszego pompowania. Potem ciśnienie zostało spuszczone, a podobno było to całkiem ciekawe wydarzenie. Ważne, że ogumienie Michelina wytrzymało ponad 6 barów, a w prawym przednim kole było już 6,69 bara.

Ile może wytrzymać ogumienie?

Na oponach można znaleźć informację w formie np. Max. Press. 345 Kpa (50 PSI), co oznacza maksymalne dopuszczalne ciśnienie użytkowe, czyli takie, które opona wytrzyma podczas jazdy. Nie oznacza to, że jest to maksimum, jakie w ogóle wytrzyma opona, np. na postoju. Jak widać na przykładzie z Iowa, opona może wytrzymać prawie 100 PSI, czyli prawie 7 barów.

Niektórzy twierdzą, że samochodowa opona wytrzyma nawet 10 barów, jeśli nie będziemy ruszać auta z miejsca. Tak naprawdę wiele zależy od konstrukcji opony (indeksów) oraz dodatkowych wzmocnień (extra load). Jest ogromne ryzyko, że opona zostanie rozerwana już przy ciśnieniu ponad 5 barów. Wbrew pozorom nie jest to sytuacja niebezpieczna, choć z pewnością nie jest przyjemna.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
Test: nowe Audi Q3 – skazane na sukces
Test: nowe Audi Q3 – skazane na sukces
"Kara" za starsze auto. 20 tys. kierowców już zapłaciło miastu
"Kara" za starsze auto. 20 tys. kierowców już zapłaciło miastu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥