Musketier skupił się przede wszystkim na zmianach stylistycznych. Aygo dostała nową atrapę przedniego zderzaka z wyraźniejszą dolną częścią. Z tyłu natomiast widoczne są aż cztery końcówki zmienionego układu wydechowego. Dzięki nim auto wygląda, jakby dysponowało mocą porównywalna z Abarthem 500 SS. Tymczasem pod maską nie wprowadzono żadnych zmian.
Jedyne modyfikacje, które wprowadził Musketier, a które mogą wpłynąć na odczucia z jazdy to wspomniany układ wydechowy oraz obniżenie zawieszenia o około 30 mm. Do tego niemiecki tuner proponuje do Aygo felgi w rozmiarze od 15 do 18 cali.