Nie straci, bo do zdarzenia doszło jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów, w świetle których w przypadku kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu z zawartością 1,5 promila następuje konfiskata pojazdu. Ten mężczyzna miał 3,28 promila, ale to niejedyne przewinienie. Miał też dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci zastali go śpiącego w aucie, więc trudno mu cokolwiek zarzucić. Jednak dyżurny przyjął zgłoszenie, że auto porusza się w kierunku Radawy z Wiązownicy i jest prawdopodobnie prowadzone przez nietrzeźwą osobę. Zatem kiedy odnaleźli pojazd, kierowca już spał.
Na podstawie zeznań zatrzymano 49-latka, ponieważ popełnił przestępstwo, łamiąc dożywotni zakaz prowadzenia pojazdu. Swoją drogą, zakaz dostał za jazdę po alkoholu.